Opis procesu wskazuje na koagulację, ponieważ kluczową cechą jest wprowadzenie do zawiesiny odczynnika obniżającego potencjał elektryczny wokół rozproszonych cząstek. W praktyce oznacza to obniżenie (lub neutralizację) potencjału zeta, a więc zmniejszenie stabilności układu koloidalnego.
Gdy potencjał zeta spada, słabną siły odpychania elektrostatycznego między cząstkami. Dzięki temu cząstki mogą podejść na tyle blisko, aby zaczęły dominować krótkiego zasięgu oddziaływania przyciągające (np. siły van der Waalsa). Efektem jest zlepianie/łączenie się drobnych cząstek, co ułatwia późniejsze etapy rozdziału fazy stałej od ciekłej, takie jak sedymentacja, zagęszczanie czy klarowanie.
Odpowiedź "Klasyfikacji" jest nieprawidłowa, bo klasyfikacja to rozdział ziarnowy (według wielkości/oporów ruchu), a nie chemiczna destabilizacja zawiesiny przez zmianę ładunku powierzchniowego.
Odpowiedź "Flokulacji" jest myląca, bo flokulacja również prowadzi do tworzenia agregatów, jednak typowo jest kojarzona z łączeniem zdestabilizowanych cząstek w większe kłaczki, często dzięki polimerom tworzącym mostki między cząstkami. W pytaniu mechanizm opisano jednoznacznie poprzez obniżenie potencjału elektrycznego, co jest charakterystyczne dla koagulacji.
Odpowiedź "Flotacji" jest błędna, ponieważ flotacja to proces rozdziału oparty na różnicach zwilżalności i przyczepianiu cząstek do pęcherzyków powietrza, a nie na obniżaniu potencjału zeta w celu zlepiania cząstek w zawiesinie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się informacja o obniżeniu potencjału elektrycznego/potencjału zeta, najczęściej chodzi o koagulację. Gdy mowa o tworzeniu kłaczków i działaniu polimerów, wtedy pasuje flokulacja.