W kablach typu skrętka (pary zrównoważone) kluczową rolę odgrywa skręt żył w parze. Dzięki niemu każda żyła "widzi" w przybliżeniu podobne warunki elektromagnetyczne na kolejnych fragmentach długości, co poprawia równowagę toru i sprawia, że zakłócenia indukowane z zewnątrz mają bardziej podobny wpływ na obie żyły. Odbiornik różnicowy w dużej mierze je wtedy odejmuje, co zwiększa odporność na zakłócenia.
Jeśli podczas montażu w gnieździe lub wtyku para zostanie rozkręcona na zbyt długim odcinku, powstaje fragment toru o gorszej symetrii i słabszym sprzężeniu między żyłami. Taki odcinek działa jak "słabsze ogniwo" całego połączenia: rośnie podatność na zakłócenia i zwykle pogarszają się parametry związane z przesłuchem (oddziaływanie między parami), a w konsekwencji może spadać stabilność transmisji.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: może to doprowadzić do zmniejszenia odporności na zakłócenia.
- "Kabel będzie źródłem większego pola elektromagnetycznego" – to nie jest istota problemu w tym kontekście egzaminacyjnym. Rozkręcenie par wpływa przede wszystkim na równowagę i podatność/przesłuch w samym torze; emisja nie jest tu najtrafniejszym, bezpośrednim uzasadnieniem.
- "Zmniejszy się impedancja kabla" – rozkręcenie par nie jest typowym mechanizmem "prostego" zmniejszenia impedancji całego toru. W praktyce ważniejsze jest pogorszenie parametrów transmisyjnych wynikających z utraty skrętu i symetrii, a nie jednokierunkowa zmiana impedancji.
- "Zwiększy się impedancja kabla" – analogicznie: nie ma podstaw, by wprost przyjąć, że efekt będzie polegał na prostym zwiększeniu impedancji. W pytaniu chodzi o konsekwencję funkcjonalną dla jakości sygnału: mniejszą odporność na zakłócenia.
Wskazówka do nauki: zapamiętaj, że skręt w parze służy głównie do ograniczania wpływu zakłóceń i przesłuchów. Im dłuższy odcinek rozkręcony przy zakończeniu, tym gorzej dla odporności toru.