Gdy w obserwacji terapeutycznej widoczne są trudności w wykonywaniu czynności dnia codziennego (np. jedzenie, ubieranie), właściwym krokiem w terapii zajęciowej jest ukierunkowana ocena funkcjonalna. Odpowiedź: "Przeprowadzić szczegółową ocenę funkcji motorycznych i umiejętności manipulacyjnych podopiecznego" jest trafna, ponieważ pozwala ustalić, czy problem wynika m.in. z obniżonej siły, ograniczeń zakresu ruchu, słabej koordynacji, zaburzeń chwytu lub precyzji ruchów dłoni. Dopiero po rozpoznaniu mechanizmu trudności można dobrać interwencję: ćwiczenia, trening czynności, stopniowanie zadania, adaptacje lub sprzęt pomocniczy.
Odpowiedź "Zignorować problem, skupiając się na innych aspektach terapii" jest nieprawidłowa, bo pomija kluczową potrzebę funkcjonalną podopiecznego. Trudności w samoobsłudze zwykle obniżają samodzielność i bezpieczeństwo, a także utrudniają osiąganie celów rehabilitacji.
Odpowiedź "Zaproponować podopiecznemu pomoc psychologa" może być potrzebna w pewnych sytuacjach (np. spadek motywacji, lęk, depresja), ale nie jest pierwszym i wystarczającym krokiem, gdy obserwacja wskazuje na problem wykonania czynności. Najpierw należy sprawdzić czynniki funkcjonalne, a dopiero potem rozważać konsultacje wspierające.
Odpowiedź "Zaproponować podopiecznemu pomoc lekarza" również nie jest optymalnym pierwszym działaniem w tym kontekście. Konsultacja lekarska bywa zasadna, gdy pojawiają się objawy wymagające diagnostyki medycznej, jednak terapeuta zajęciowy w ramach swojej roli powinien w pierwszej kolejności ocenić wykonanie aktywności i bariery w funkcjonowaniu. W praktyce najlepiej działa model: obserwacja → ocena → plan terapii → interwencja → reocena, a współpraca interdyscyplinarna jest uruchamiana wtedy, gdy wyniki oceny wskazują na taką potrzebę.