W doborze zarostu do kształtu twarzy kluczowa jest korekta optyczna – czyli takie zaprojektowanie długości i konturu, aby zbliżyć proporcje do bardziej "uniwersalnych" (często przyjmuje się owal jako punkt odniesienia). Twarz kwadratowa ma zwykle wyraźną, szeroką linię żuchwy oraz dość proste boki twarzy, przez co rysy mogą wyglądać na cięższe i bardziej kanciaste.
Odpowiedź "Pełna broda" jest właściwa, ponieważ daje największe możliwości pracy formą: można kontrolować gęstość i długość na bokach oraz na dole brody, a także prowadzić kontur tak, by zmiękczyć kąty żuchwy i – jeśli potrzeba – optycznie wydłużyć dolną część twarzy. W praktyce pełna broda pozwala też lepiej "zbudować" brakującą masę włosa w miejscach, gdzie klient ma słabszy zarost, i wyrównać asymetrie.
Pozostałe propozycje są słabsze z punktu widzenia projektowania formy:
- "Zarost na brodzie" jest określeniem mało precyzyjnym i zwykle oznacza ograniczenie zarostu do dolnej części, bez pełnej kontroli boków twarzy. Może to nie wystarczyć do złagodzenia kanciastości, bo nie modeluje szerokości na linii żuchwy i policzków.
- "Zarost na policzkach" akcentuje boki twarzy, co przy kwadratowych rysach może dodatkowo podkreślić szerokość i prosty zarys, zamiast go zmiękczać.
- "Zarost na szyi" jest w praktyce najmniej pożądany jako samodzielna forma – często wygląda nieestetycznie i nie służy korekcie kształtu twarzy; w klasycznym konturowaniu szyja bywa raczej miejscem porządkowania linii niż budowania stylu.
Warto pamiętać, że w realnej pracy wybór stylu zawsze należy skonfrontować z: gęstością zarostu, kierunkiem wzrostu, wiekiem klienta, wymaganiami zawodowymi i preferencjami estetycznymi. Na egzaminie jednak pytanie dotyczy doboru pod kątem kształtu twarzy, więc decyduje możliwość modelowania proporcji, którą najlepiej zapewnia pełna broda.