W sadzeniu drzew sposobem "bez zaprawy dołu" kluczowe jest to, że do wypełnienia przestrzeni wokół bryły korzeniowej stosuje się grunt rodzimy, czyli ziemię pochodzącą z wykopanego dołu. Taka praktyka ma na celu możliwie płynne przejście między bryłą korzeniową a otaczającą glebą oraz ograniczenie ryzyka powstania wyraźnej granicy warstw.
Odpowiedź "ziemi pozyskanej podczas kopania dołka" jest poprawna, bo odpowiada idei braku zaprawiania: nie "ulepsza się" dołu mieszaninami o odmiennych właściwościach. W praktyce ułatwia to korzeniom rozrastanie się poza bryłę korzeniową i stabilizuje warunki wilgotnościowo-powietrzne.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z typowych powodów:
- "zmielona kora sosnowa w stanie surowym" – surowa kora nie jest materiałem do zasypywania dołu; jej rozkład może chwilowo wiązać składniki pokarmowe, a frakcja organiczna znacząco różni się od gleby mineralnej.
- "mieszanka ziemi żyznej i torfu kwaśnego" – torf zmienia pojemność wodną i napowietrzenie; w dole może powstać warstwa o innych parametrach niż w otaczającym gruncie, co sprzyja niepożądanym zjawiskom (np. zastojom wody lub zbyt szybkiemu przesychaniu zależnie od warunków).
- "przekompostowana zmielona kora sosnowa" – choć lepsza niż surowa, nadal jest dodatkiem organicznym i nie realizuje założenia "bez zaprawy". Kora bywa używana jako ściółka na powierzchni, a nie jako główny materiał zasypowy w dole.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się hasło "bez zaprawy dołu", szukaj odpowiedzi odwołującej się do gruntu rodzimego z wykopu, a nie do mieszanek "ulepszających" czy materiałów ściółkowych.