Inwentaryzacja szaty roślinnej to zestawienie i ocena roślin istniejących na terenie, które ma stać się podstawą do projektowania parku miejskiego. Jej celem nie jest jedynie "opisanie, co rośnie", ale zebranie informacji, które pozwolą zdecydować, co zachować, co zabezpieczyć, co pielęgnować i co ewentualnie usunąć.
Dlatego poprawne ujęcie obejmuje jednocześnie:
- Gatunki roślin – identyfikacja pozwala ocenić wymagania siedliskowe, odporność oraz potencjalną wartość przyrodniczą i kompozycyjną.
- Stan zdrowia – informuje, czy roślina jest w dobrej kondycji, czy wymaga zabiegów pielęgnacyjnych lub stanowi ryzyko (np. posusz, ubytki, objawy chorób).
- Wiek (w praktyce często szacowany) – pomaga prognozować trwałość i rozwój roślin, a także planować następstwo nasadzeń.
- Lokalizację – bez danych przestrzennych nie da się sensownie zaprojektować układu alejek, placów, małej architektury ani stref ochronnych.
- Potencjalne zagrożenia – np. uszkodzenia mechaniczne, niekorzystne warunki siedliskowe, presja inwestycyjna, ryzyko kolizji z planowanymi robotami. To wpływa na dobór technologii prac i zabezpieczeń.
Odpowiedź "Tylko gatunki roślin obecne na terenie" jest niewystarczająca, bo sama lista gatunków nie mówi nic o kondycji, bezpieczeństwie ani o tym, gdzie dokładnie rośliny rosną. "Wyłącznie estetyczne wartości różnych gatunków roślin" myli inwentaryzację z etapem koncepcji kompozycyjnej: estetyka jest ważna, ale nie zastępuje diagnozy i danych terenowych. "Tylko te gatunki roślin, które są atrakcyjne dla lokalnej fauny" zawęża ocenę do jednego kryterium przyrodniczego; w inwentaryzacji rejestruje się całość roślinności, a relacje z fauną mogą być jednym z dodatkowych wątków, nie jedynym.
Na egzaminie warto pamiętać: inwentaryzacja to gatunek + kondycja + wiek + miejsce + ryzyka. Taki komplet informacji jest użyteczny zarówno dla projektu, jak i dla planu ochrony oraz pielęgnacji zieleni.