W kosztorysowaniu napraw (mechanicznych, blacharskich i lakierniczych) często spotyka się normy czasowe zapisane jako czas bazowy plus czas przyrostowy zależny od liczby elementów. Zapis "0.3h + 0.1h na dodatkowy element" czyta się następująco:
- 0.3h – minimalny czas wykonania operacji dla pierwszego elementu (czas bazowy).
- + 0.1h – dodatkowy czas, który należy doliczyć za każdy następny element, jeśli ta sama operacja dotyczy większej liczby elementów.
To podejście ma sens praktyczny: część przygotowania stanowiska, narzędzi, zabezpieczeń czy ustawień jest wspólna (czas bazowy), a dopiero praca na kolejnych elementach zwiększa czas w sposób w miarę liniowy (czas na element).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Odpowiedź mówiąca o "każdej kolejnej 0.1h" jest zbyt ogólna: sugeruje, że 0.1h dotyczy kolejnych czynności, a nie kolejnych elementów. W kosztorysie warunek jest zwykle związany z ilością elementów/pozycji, nie z kolejnością operacji.
- Odpowiedzi odwołujące się do "kosztu" lub "dodatkowej godziny pracy" mieszają pojęcia. Symbol "h" w tym zapisie dotyczy czasu, a dopiero później czas jest przeliczany na koszt przy użyciu stawki za roboczogodzinę.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się "kosztuje", a w pytaniu jest mowa o normie czasowej w godzinach, to zwykle jest to typowa pułapka. Najpierw interpretujesz czas, dopiero potem (oddzielnie) można liczyć kwotę z użyciem stawki.