W pierwszej pomocy przy krwotoku zewnętrznym z rany ciętej (np. rozciętej ręki) kluczowe jest zatrzymanie krwawienia oraz ograniczenie ryzyka zakażenia. Dlatego działaniem, którego nie należy wykonywać, jest "smarować miejsca wypływu krwi maścią". Maść nie tamuje skutecznie krwotoku, może zanieczyścić ranę i utrudnić prawidłowe założenie opatrunku.
Prawidłowe postępowanie obejmuje przede wszystkim:
- Ucisk bezpośredni na ranę przez jałowy opatrunek lub inny czysty materiał – to najszybsza i podstawowa metoda ograniczenia krwawienia.
- Uniesienie krwawiącej kończyny (jeśli nie ma podejrzenia poważnego urazu, a manewr jest bezpieczny) – może zmniejszyć wypływ krwi dzięki wykorzystaniu grawitacji.
- Stabilne umocowanie opatrunku – opatrunek powinien pozostać na miejscu i utrzymywać ucisk; jednocześnie nie wolno doprowadzić do nadmiernego zaciśnięcia, które mogłoby pogorszyć ukrwienie dalszej części kończyny.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne jako wskazanie "czego nie należy"? "Uciskać miejsca wypływu krwi przez jałowy opatrunek" jest typową, zalecaną czynnością w krwotoku zewnętrznym. "Unosić krwawiącej kończyny do góry" bywa elementem postępowania wspierającym zmniejszenie krwawienia. "Silnie zamocować opatrunku opaską z bandaża" w praktyce oznacza dążenie do utrzymania ucisku; jednak w nauce pierwszej pomocy podkreśla się, aby opatrunek był skuteczny, ale nie powodował objawów niedokrwienia.
W realiach gastronomii takie sytuacje zdarzają się przy pracy nożem lub krajalnicą. Warto pamiętać o środkach ochrony osobistej (np. rękawiczkach), wezwaniu pomocy w razie nasilonego krwawienia oraz obserwacji poszkodowanego pod kątem objawów wstrząsu.