W resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) kluczowe jest utrzymanie przepływu krwi przez mózg i serce do czasu przybycia pomocy. Dlatego w podstawowych zabiegach resuscytacyjnych (BLS) dla świadków zdarzenia przyjęto prosty, powtarzalny schemat: 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechy ratownicze (30:2). Taki układ ma praktyczny sens: uciśnięcia są najważniejszym elementem, a oddechy stanowią krótkie uzupełnienie, aby nie wydłużać przerw w uciskaniu.
Odpowiedź "30 ucisków mostka, 2 wdmuchnięcia powietrza do płuc." jest poprawna, ponieważ odpowiada standardowemu algorytmowi BLS nauczanemu osobom niebędącym profesjonalistami medycznymi (np. pracownikom gastronomii). W praktyce oznacza to wykonywanie serii 30 uciśnięć, następnie 2 oddechów i kontynuowanie cykli 30:2 aż do odzyskania oznak życia, przejęcia działań przez służby lub wyczerpania.
Pozostałe propozycje są błędne, bo wprowadzają niestandardowe proporcje (np. 40 uciśnięć albo 3–4 oddechy). Zwiększanie liczby oddechów w cyklu wydłuża przerwy w uciskach, a to może pogorszyć utrzymanie krążenia. Z kolei zmiana liczby uciśnięć na 40 nie jest schematem podstawowym dla świadków zdarzenia i nie odpowiada typowemu algorytmowi nauczanemu na kursach pierwszej pomocy.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy "RKO" lub "BLS" w ujęciu ogólnym (bez informacji o pracy zespołowej ratowników), najczęściej chodzi o uniwersalny schemat 30:2. Trzeba też uważać na częsty błąd: mylenie zasad dla laików z procedurami dla przeszkolonych zespołów, gdzie mogą występować inne warianty postępowania.