W słoneczne południe światło jest zwykle twarde: ma małą "pozorną" powierzchnię (Słońce jako punktowe źródło) i pada z góry. Skutkiem są głębokie cienie pod oczami, nosem i brodą oraz wysoki kontrast, który często pogarsza wygląd skóry na portrecie.
Najprostszym sposobem zmiękczenia zastanego oświetlenia jest dyfuzja, czyli rozproszenie światła zanim oświetli twarz. Odpowiedź "ekran dyfuzyjny" jest poprawna, bo półprzezroczysty materiał działa jak filtr rozpraszający: zwiększa pozorny rozmiar źródła światła i wygładza przejścia tonalne między światłem a cieniem.
Pozostałe odpowiedzi dotyczą głównie odbicia światła:
- "ekran odbijający" kieruje światło w określone miejsce, zwykle doświetla cień, ale samo słońce nadal pozostaje twardym źródłem. Może zmniejszyć kontrast lokalnie, lecz nie jest typowym narzędziem "zmiękczania" w sensie dyfuzyjnym.
- "blenda srebrna" daje mocne, dość kontrastowe odbicie. W południe może nawet uwydatnić kontrast lub powodować olśnienie, jeśli odbicie jest zbyt intensywne.
- "blenda złota" dodatkowo ociepla barwę światła (dodaje żółto-pomarańczowy zafarb). To efekt kreatywny, ale nadal jest to odbicie, a nie rozproszenie; twardość światła nie znika, a kolor skóry może stać się nienaturalny.
W praktyce plenerowej dyfuzor stosuje się często "nad głową" modela (na statywie lub trzymany przez asystenta), a dopiero potem ewentualnie używa się odbłyśników/blend do subtelnego wypełnienia cieni. Na egzaminie kluczem jest rozróżnienie: dyfuzor = zmiękcza, a blenda/odbłyśnik = odbija i kieruje (czasem także zmienia barwę).