Metoda duo (praca czteroręka) opiera się na podziale przestrzeni wokół fotela na strefy funkcjonalne oraz na przewidywalnym, powtarzalnym transferze narzędzi i materiałów. Kluczową zasadą jest takie podanie instrumentu, aby lekarz dentysta mógł go przejąć naturalnym ruchem ręki, bez skręcania tułowia i bez odrywania wzroku od pola zabiegowego.
Dlatego materiał tymczasowy podawany na nakładaczu przekazuje się w strefie demarkacyjnej (transferowej), czyli obszarze nad klatką piersiową pacjenta, gdzie spotykają się zasięgi rąk operatora i asysty. Ta strefa jest przeznaczona do dynamicznego przekazywania – zapewnia płynność, bezpieczeństwo i ergonomię.
Odpowiedź "operatora" jest nieprawidłowa, ponieważ strefa operatora służy głównie do wykonywania czynności zabiegowych; sięganie po podawane materiały w tej strefie sprzyja kolizjom ruchów oraz rozprasza pracę. Odpowiedź "asysty" także jest błędna: gdyby przekazanie odbywało się w strefie asysty, lekarz musiałby wyraźnie sięgać w jej obszar, co jest nieergonomiczne i spowalnia zabieg. Odpowiedź "statycznej" nie pasuje do transferu, bo strefa statyczna jest przeznaczona na sprzęt stacjonarny i przechowywanie, a nie na przekazywanie w trakcie pracy.
W praktyce asysta antycypuje potrzeby operatora, przygotowuje nakładacz z materiałem tymczasowym i pozycjonuje go w strefie demarkacyjnej tak, aby lekarz mógł pobrać go bez przerywania pracy. Zapamiętaj: transfer = strefa demarkacyjna.