W napadzie padaczkowym typu toniczno-klonicznego postępowanie zależy od etapu zdarzenia. Pytanie dotyczy sytuacji po ustąpieniu drgawek, czyli fazy ponapadowej, gdy poszkodowana bywa splątana, senna i może mieć ślinotok lub wymioty.
Odpowiedź "Należy ułożyć ją w pozycji bocznej bezpiecznej i chronić przed możliwością odniesienia obrażeń." jest właściwa, ponieważ:
- Pozycja boczna bezpieczna zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia śliną lub wymiocinami i pomaga utrzymać drożność dróg oddechowych.
- Ochrona przed obrażeniami (odsunięcie twardych/ostrych przedmiotów, kontrola otoczenia, spokojny nadzór) ogranicza urazy, które są częste w czasie i bezpośrednio po napadzie.
- W praktyce gabinetu kosmetycznego oznacza to przerwanie zabiegu, zabezpieczenie stanowiska (np. gorący wosk, narzędzia) i pozostanie z klientką do pełnego powrotu świadomości.
Pozostałe propozycje zawierają elementy niezalecane:
- "...i podać do picia chłodny płyn" jest błędne, bo do czasu pełnego odzyskania świadomości i kontroli połykania istnieje ryzyko zachłyśnięcia.
- "...i wykonać sztuczne oddychanie" jest błędne jako rutynowa czynność po napadzie. Oddechy zastępcze wykonuje się dopiero wtedy, gdy po ocenie stwierdza się brak prawidłowego oddechu.
- "...i włożyć do ust miękki przedmiot" jest błędne i niebezpieczne: można uszkodzić zęby i szczękę, a przede wszystkim spowodować zadławienie. "Połknięcie języka" nie jest powodem do wkładania czegokolwiek do ust.
Warto też pamiętać o sytuacjach wymagających wezwania pogotowia: długi napad, seria napadów, pierwszy napad w życiu, uraz, ciąża lub przedłużone zaburzenia świadomości po napadzie.