Afazja ruchowa (często kojarzona z uszkodzeniem okolic odpowiedzialnych za programowanie i realizację mowy) powoduje, że podopieczny zwykle rozumie znacznie więcej, niż jest w stanie wypowiedzieć. Główną trudnością jest formułowanie słów i zdań: wypowiedzi bywają krótkie, urywane, wymagają czasu i wysiłku.
Dlatego najskuteczniejszym sposobem porozumiewania się w codziennej opiece jest zadawanie krótkich pytań, które pozwalają odpowiedzieć krótkimi wyrazami (np. "tak/nie", pojedynczym słowem, wskazaniem). Taki styl rozmowy:
- zmniejsza wymagania językowe,
- ułatwia podjęcie próby odpowiedzi,
- ogranicza frustrację i poczucie presji,
- zwiększa szansę na uzyskanie informacji potrzebnej do opieki.
Odpowiedź "Zadawanie złożonych pytań, na które podopieczny może odpowiedzieć pełnymi zdaniami." jest nietrafna, bo złożone konstrukcje zwiększają obciążenie językowe. Nawet jeśli rozumienie jest względnie zachowane, to trudność dotyczy produkcji mowy, więc wymaganie pełnych zdań może prowadzić do blokady, rezygnacji lub odpowiedzi nieadekwatnych.
Odpowiedź "Podpowiadanie i ponaglanie przy wypowiadaniu krótkich słów." również jest błędna: presja czasu i poganianie często nasilają stres. Podpowiadanie może czasem pomóc, ale w praktyce opiekuńczej łatwo przechodzi w wyręczanie, co ogranicza samodzielną aktywność komunikacyjną i może pogłębiać frustrację.
Odpowiedź "Stosowanie tylko komunikacji niewerbalnej." nie jest najlepsza, bo komunikacja niewerbalna jest ważnym wsparciem (gest, mimika, wskazywanie), ale zwykle nie powinna całkowicie zastępować mowy, jeśli podopieczny ma zachowaną możliwość choćby krótkich odpowiedzi. Łączenie prostych pytań z gestami i cierpliwym oczekiwaniem na odpowiedź zwykle daje najlepszy efekt.
W praktyce pomocne są też: mówienie wolniej, jedna informacja na raz, unikanie przerywania, potwierdzanie zrozumienia oraz zapewnienie czasu na reakcję.