U osoby z niepełnosprawnością intelektualną i zaburzeniami pamięci ryzyko zdarzeń niepożądanych jest podwyższone, ponieważ podopieczny może:
- zapominać ustalenia i zalecenia (np. by nie wstawać samodzielnie lub nie opuszczać pokoju),
- nie rozpoznawać zagrożeń albo je bagatelizować,
- dezorientować się w czasie i miejscu,
- podejmować impulsywne decyzje (np. wyjście z pokoju, manipulowanie sprzętami).
Dlatego kluczowe jest, aby nie pozostawał bez opieki – obecność opiekuna (lub zapewniony nadzór w organizacji dyżuru) pozwala szybko zareagować na niepokój, próbę wyjścia, upadek czy pogorszenie samopoczucia. Nadzór to także możliwość wsparcia w czynnościach dnia codziennego i kontroli stanu psychofizycznego.
Odpowiedzi rozpraszające wskazują czynności bierne, które nie są równoznaczne z bezpieczeństwem:
- "siedział w fotelu" – nawet w fotelu może dojść do wstania bez asekuracji, zasłabnięcia lub upadku; sama pozycja ciała nie zastępuje nadzoru.
- "oglądał telewizję" – zajęcie uwagi nie usuwa ryzyka; podopieczny może wstać, wyjść lub działać nieadekwatnie mimo włączonego programu.
- "leżał w łóżku" – leżenie nie gwarantuje bezpieczeństwa: możliwe jest samodzielne wstawanie, ryzyko odleżyn przy braku opieki czy potrzeba natychmiastowej pomocy (np. ból, duszność, lęk).
W praktyce opiekun powinien łączyć nadzór z działaniami wspierającymi: spokojną komunikacją, przypominaniem zasad, zabezpieczeniem otoczenia oraz reagowaniem na sygnały dezorientacji. Na egzaminie warto wybierać odpowiedzi, które odnoszą się do organizacji bezpieczeństwa (opieka/nadzór), a nie do samego "zajęcia" podopiecznego.