Różyczka w ciąży może prowadzić do tzw. zespołu różyczki wrodzonej, w którym jednym z klasycznych następstw jest wrodzony niedosłuch odbiorczy. Kluczowe znaczenie ma moment zakażenia: im wcześniej w ciąży dojdzie do zakażenia, tym większe ryzyko trwałych uszkodzeń, ponieważ w tym czasie zachodzą intensywne procesy organogenezy i różnicowania tkanek.
15. tydzień ciąży mieści się w okresie, który w ujęciu dydaktycznym zalicza się do wczesnej ciąży (okres największej wrażliwości na czynniki teratogenne). Z tego powodu wskazanie 15. tygodnia jako momentu, którego dotyczy zagrożenie wrodzonym niedosłuchem, jest spójne z zasadą: zakażenia teratogenne są najgroźniejsze na początku ciąży.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w logice tego pytania?
- 22. tydzień – to już dalszy etap ciąży; choć zakażenia nadal mogą być groźne, w typowych ujęciach egzaminacyjnych największe ryzyko trwałych wad i klasycznych elementów zespołu różyczki wrodzonej wiąże się z wcześniejszym okresem.
- 28. tydzień – trzecie półrocze ciąży; częściej rozważa się wtedy inne powikłania (np. problemy okołoporodowe), a nie klasyczne wady wrodzone wynikające z zaburzeń rozwoju narządów.
- 34. tydzień – bardzo późny okres ciąży; jako odpowiedź odciąga uwagę od kluczowej zasady, że największe ryzyko ciężkich następstw rozwojowych dotyczy zakażeń w pierwszych tygodniach.
W praktyce klinicznej ryzyko bywa opisywane zakresami tygodni, ale na egzaminach często sprawdza się umiejętność powiązania różyczki z wczesną ciążą i możliwym wrodzonym niedosłuchem.