Podczas prawidłowego spalania gazu ziemnego (w praktyce głównie metanu) w odpowiednich warunkach dopływu tlenu i dobrego wymieszania mieszaniny, zachodzi utlenienie prowadzące przede wszystkim do powstania dwutlenku węgla i wody. Taki przebieg nazywa się spalaniem zupełnym (brak produktów częściowego utlenienia, takich jak CO) oraz całkowitym (brak niespalonego paliwa w spalinach).
Jeżeli w spalinach pojawia się tlenek węgla (CO), oznacza to, że utlenianie węgla w paliwie nie doszło do etapu CO2. Jest to typowy skutek spalania niezupełnego, najczęściej spowodowanego niedoborem tlenu lub niekorzystnymi warunkami mieszania gazu z powietrzem w palniku.
Jeżeli jednocześnie w spalinach występuje metan (CH4), świadczy to o tym, że część paliwa w ogóle nie uległa spaleniu (pozostała jako niespalony węglowodór). To z kolei jest charakterystyczne dla spalania niecałkowitego, czyli sytuacji, w której proces nie doprowadził do zużycia całej porcji paliwa.
Dlatego poprawne połączenie pojęć w tym przypadku to: spalanie niezupełne i niecałkowite – jednocześnie występuje produkt częściowego utlenienia (CO) oraz niespalone paliwo (CH4). Odpowiedź "całkowitego" jest błędna, bo obecność CH4 przeczy całkowitemu spaleniu paliwa. Odpowiedzi "zupełnego" oraz "zupełnego i niecałkowitego" są błędne, ponieważ przy spalaniu zupełnym nie powinno pojawiać się CO, a właśnie CO jest wskazanym składnikiem spalin. W praktyce technika gazownictwa taki objaw należy traktować jako sygnał nieprawidłowej pracy palnika i potencjalnego zagrożenia (CO w pomieszczeniu).