Bicie poprzeczne tarczy hamulcowej (tzw. runout) oznacza, że podczas obracania tarczy jej powierzchnia robocza nie porusza się idealnie w jednej płaszczyźnie, tylko "faluje" w niewielkim zakresie. Taka odchyłka jest zwykle bardzo mała (rzędu setnych milimetra), dlatego wymaga przyrządu, który potrafi wiarygodnie wskazać zmianę położenia w czasie obrotu, a nie jedynie pojedynczy wymiar.
Do tego celu stosuje się czujnik zegarowy (zwykle na statywie/magnesie), ponieważ jest przeznaczony do pomiaru niewielkich przemieszczeń i odchyłek: końcówka czujnika opiera się o powierzchnię tarczy, a wskazówka pokazuje różnicę wychyleń podczas obrotu. To dokładnie odpowiada temu, czym jest "bicie" — różnicą pomiędzy minimalnym i maksymalnym wychyleniem.
Dlaczego pozostałe przyrządy nie pasują?
- "Mikrometr czujnikowy" kojarzy się z dużą dokładnością, ale w praktyce mikrometry (również w odmianach z odczytem czujnikowym) służą głównie do pomiaru wymiarów liniowych, np. grubości tarczy. Bicie nie jest stałym wymiarem, tylko zmianą położenia podczas obrotu, więc typowym narzędziem jest czujnik zegarowy.
- "Średnicówka zegarowa" jest przeznaczona do pomiaru średnic wewnętrznych (otworów, cylindrów), np. średnicy cylindra lub gniazda. Tarcza hamulcowa nie jest tu mierzona jako otwór, tylko jako powierzchnia, która ma odchyłkę osiową.
- "Suwmiarka zegarowa" służy do pomiaru wymiarów (długości, średnic zewnętrznych, głębokości), ale nie jest optymalna do śledzenia bardzo małych odchyłek podczas obrotu elementu. Może zmierzyć np. średnicę tarczy lub odległość, lecz nie zastępuje czujnika zegarowego w pomiarze bicia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy bicia, odchyłki, niewspółosiowości lub "zmiany wskazania przy obrocie", najczęściej właściwym wyborem będzie czujnik zegarowy. Jeśli dotyczy grubości — mikrometr, a jeśli średnicy otworu — średnicówka.