Rezystancja uziomu zależy przede wszystkim od rezystywności gruntu oraz od geometrii i rozmiaru elektrody uziemiającej (m.in. długości, liczby prętów, sposobu ułożenia, jakości połączeń). Jeśli pomiary wykazały 35 Ω, a celem jest uzyskanie wartości niższej (np. 10 Ω jako wartość zalecana), należy zastosować działania, które realnie poprawiają kontakt uziomu z gruntem.
Odpowiedź "wydłużyć uziom szpilkowy" jest właściwa, ponieważ zwiększenie długości pręta (lub dołożenie kolejnych segmentów/elektrod) zwykle powoduje:
- większą powierzchnię przewodzenia prądu do ziemi,
- dotarcie do warstw gruntu o korzystniejszych parametrach (np. bardziej wilgotnych),
- zmniejszenie całkowitej rezystancji uziemienia.
Pozostałe odpowiedzi nie odnoszą się do głównej przyczyny zbyt dużej rezystancji uziomu:
- "zlikwidować zaciski probiercze" jest błędne, bo zacisk probierczy służy do pomiarów i kontroli. Usunięcie elementu pomiarowego nie poprawia fizycznych właściwości uziomu, a może utrudnić diagnostykę i przeglądy.
- "zwiększyć średnicę przewodu odgromowego" nie jest typową metodą obniżania rezystancji uziemienia. Przewód odprowadzający ma inną funkcję (odprowadza prąd do uziomu), a ograniczenie problemu 35 Ω wynika z parametrów uziomu/gruntu.
- "zwiększyć średnicę zwodów" również nie zmienia istotnie rezystancji uziomu. Zwody przechwytują wyładowanie, a o wartości rezystancji decyduje przede wszystkim część uziemiająca.
W praktyce, gdy wydłużenie pojedynczego uziomu nie wystarcza, stosuje się także rozwiązania takie jak dołożenie kolejnych uziomów (układ wieloprętowy), wykonanie uziomu otokowego lub poprawę warunków kontaktu z gruntem, ale w ramach podanych opcji to właśnie wydłużenie uziomu szpilkowego najlepiej odpowiada celowi: obniżeniu rezystancji.