Pomiary przemieszczeń pionowych obiektów mostowych mają sens tylko wtedy, gdy pozwalają porównać kolejne wyniki z dobrze zdefiniowanym stanem odniesienia (pomiar "zerowy") oraz gdy obejmują okres, w którym przemieszczenia faktycznie mogą powstawać. W praktyce największe ryzyko istotnych zmian wysokościowych pojawia się bardzo wcześnie: podczas wykonywania robót ziemnych, posadowienia oraz w trakcie obciążania konstrukcją.
Dlatego właściwym momentem rozpoczęcia obserwacji jest faza budowy fundamentów. To na tym etapie ujawniają się osiadania podłoża i przemieszczenia związane z posadowieniem, które mogą "przenieść się" na całą konstrukcję. Jeśli monitoring zacznie się później, część przemieszczeń pozostanie niezarejestrowana, a interpretacja danych (co jest przemieszczeniem pierwotnym, a co wtórnym) będzie mniej wiarygodna.
Pozostałe propozycje są mniej trafne, bo dotyczą elementów wykonywanych później albo nie obejmują pełnego obrazu osiadań:
- "przęseł" – ustrój nośny/przęsła mogą wykazywać ugięcia, ale rozpoczęcie pomiarów dopiero od tej fazy może pominąć wcześniejsze osiadania posadowienia, które są kluczowe dla oceny stabilności wysokościowej.
- "segmentów" – to określenie odnosi się do technologii montażu/ustroju, jednak nie jest uniwersalnym i najwcześniejszym etapem wyznaczającym początek osiadań całego obiektu.
- "podpór" – podpory (np. filary) są ważne, ale w sensie przyczyny przemieszczeń pionowych to fundamenty stanowią etap, od którego należy zapewnić ciągłość obserwacji. Podpory są elementem "nad" posadowieniem i zwykle realizuje się je po fundamentach.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy kiedy zacząć monitoring przemieszczeń, zwykle poprawna odpowiedź wiąże się z najwcześniejszym etapem, w którym mogą powstać trwałe zmiany geometryczne i który zapewnia możliwość wykonania pomiaru bazowego.