W sytuacji "załatwiania spraw w urzędzie" kluczowe są: komunikacja, rozumienie informacji formalnych oraz możliwość sprawnego zadawania pytań i uzyskiwania odpowiedzi. Dlatego odpowiedź "niesłysząca" jest właściwa: osoba z ubytkiem słuchu może mieć utrudniony kontakt w okienku (mowa urzędnika, komunikaty z głośników, rozmowa telefoniczna, szybkie doprecyzowania). Opiekun/asystent może wtedy pomóc poprzez komunikację pisemną, doprecyzowanie informacji, uporządkowanie kroków postępowania i sprawdzenie, czy treść została poprawnie zrozumiana.
Pozostałe odpowiedzi opisują problemy zdrowotne lub ruchowe, które nie muszą wprost powodować typowej przeszkody urzędowej:
- "chora na cukrzycę" – sama cukrzyca nie oznacza trudności w komunikacji i czynnościach formalnych; wsparcie może być potrzebne w samokontroli lub w nagłych sytuacjach zdrowotnych, ale nie jest to najbardziej charakterystyczna potrzeba "w urzędzie".
- "z monoplegią" – niedowład jednej kończyny może wpływać na sprawność (np. pisanie, przemieszczanie), jednak w urzędzie zwykle większą barierą jest architektura lub ergonomia stanowiska, a nie sama konieczność "tłumaczenia" komunikatów. Bez dodatkowych informacji nie jest to tak jednoznacznie związane z załatwianiem spraw jak bariera słuchu.
- "z niewydolnością serca" – taka osoba może szybciej się męczyć i wymagać odpoczynku, ale nadal może samodzielnie prowadzić rozmowę i rozumieć instrukcje urzędowe; potrzeba opiekuna w urzędzie nie wynika tu bezpośrednio z samej diagnozy.
W praktyce asystent osoby z niepełnosprawnością dobiera wsparcie do konkretnej bariery: komunikacyjnej (np. słuch), mobilnościowej (schody, odległości), poznawczej (zrozumienie tekstu), czy organizacyjnej (kolejność czynności, terminy). Na egzaminie warto zawsze zadać sobie pytanie: "Jaka przeszkoda jest najbardziej typowa w tej sytuacji i jaki rodzaj pomocy ją redukuje?"