W instalacji solarnej (kolektory cieczowe z obiegiem glikolu) pompa obiegowa ma zapewnić wymuszony przepływ czynnika przez kolektory i wymiennik ciepła. W praktyce montażowej dąży się do tego, aby pompa pracowała w możliwie korzystnych warunkach temperaturowych i ciśnieniowych.
Dlatego jako poprawne wskazuje się umieszczenie pompy na przewodzie powrotnym obiegu solarnego: na powrocie czynnik po oddaniu ciepła (np. w wymienniku zasobnika) jest zwykle chłodniejszy niż na odcinku zasilającym wychodzącym bezpośrednio z kolektorów. Niższa temperatura medium oznacza mniejsze obciążenie elementów pompy (łożysk, uszczelnień, elektroniki sterującej) i zwykle stabilniejszą pracę układu.
Odpowiedź "zasilającym" bywa wybierana intuicyjnie, bo w wielu układach grzewczych spotyka się pompę na zasilaniu. W obiegu solarnym odcinek zasilający może jednak osiągać bardzo wysokie temperatury w warunkach dużego nasłonecznienia lub w stanach przejściowych, co nie jest korzystne dla pompy i osprzętu.
Odpowiedź "napełniającym" jest nieprawidłowa, ponieważ przewód/armatura napełniająca służy do serwisu (napełnienia i ewentualnego płukania układu), a nie do ciągłej pracy obiegowej. Umieszczenie pompy w tym miejscu nie odpowiada typowym schematom instalacyjnym.
Odpowiedź "bezpieczeństwa" również nie jest właściwa: elementy bezpieczeństwa (np. odpowietrzanie, zawory, zabezpieczenia ciśnieniowe) pełnią inną funkcję niż wymuszanie przepływu w pętli kolektorowej. Pompa ma pracować w głównym obiegu przepływu, a nie w odgałęzieniu lub torze zabezpieczeń.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: pompa w obiegu solarnym powinna być sytuowana tak, by minimalizować pracę w najwyższej temperaturze czynnika oraz aby ułatwić poprawne odpowietrzanie i stabilny przepływ zgodny ze schematem producenta.