Dawka absorbowana opisuje fizycznie, ile energii promieniowania zostało zdeponowane w jednostce masy materiału (intuicyjnie: "ile energii wchłonęła tkanka"). To wielkość wyjściowa, ale sama nie mówi jeszcze o różnicach biologicznych między rodzajami promieniowania ani między narządami.
Dawka ekwiwalentna jest pochodną dawki absorbowanej, korygowaną współczynnikiem związanym z rodzajem promieniowania. Celem jest uwzględnienie faktu, że ta sama dawka pochłonięta (Gy) może wywołać różny efekt biologiczny zależnie od jakości/typu promieniowania.
Dawka skuteczna idzie o krok dalej: uwzględnia różną wrażliwość poszczególnych tkanek i narządów. Dlatego stosuje się współczynniki tkankowe, które "ważą" wkład dawki ekwiwalentnej w różnych narządach do oceny ryzyka dla całego organizmu. Z tego powodu prawidłowe jest stwierdzenie, że dawka skuteczna uwzględnia różnice w wrażliwości organów i tkanek.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Dawka ekwiwalentna jest zawsze większa od dawki absorbowanej."
To fałsz, bo zależy od współczynnika przypisanego promieniowaniu. Nie ma gwarancji relacji "zawsze większa"; w szczególnych przypadkach może być równa (gdy współczynnik wynosi 1). - "Dawka skuteczna jest zawsze mniejsza od dawki ekwiwalentnej."
To również kategoryczne i błędne. Dawka skuteczna jest sumą (ważoną tkankowo) wkładów narządowych, więc nie da się jej opisać prostą regułą "zawsze mniejsza/większa" bez podania kontekstu ekspozycji. - "Dawka absorbowana jest zawsze równa dawce skutecznej."
Nie, bo dawka skuteczna zawiera dodatkowe ważenia (rodzaj promieniowania i wrażliwość tkanek) oraz jest wielkością ochronną, a nie czysto fizycznym opisem depozytu energii.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w odpowiedzi pojawia się słowo "zawsze", sprawdź, czy w danej dziedzinie istnieje rzeczywista zasada bez wyjątków. W dozymetrii relacje między wielkościami zwykle zależą od rodzaju promieniowania, napromienianych tkanek i geometrii ekspozycji.