Położenie słońca na niebie wpływa na kąt padania światła. Gdy słońce jest wysoko (np. w okolicach południa), światło pada bardziej "z góry", a cień obiektu na ziemi jest zwykle krótszy, bo promienie mają większą składową pionową. Natomiast popołudniowe, nisko położone słońce oznacza, że tarcza jest bliżej horyzontu, a promienie biegną pod małym kątem do powierzchni gruntu.
W praktyce działa tu prosta geometria: im mniejszy kąt padania światła względem podłoża, tym dalej "ciągnie się" cień rzucany przez obiekt. Dlatego przy niskim słońcu (typowym dla późnego popołudnia, zwłaszcza latem lub w okresie tzw. złotej godziny) fotografowie często wykorzystują długie cienie do budowania w kadrze głębi, rytmu, prowadzenia linii oraz podkreślenia faktury.
- Długie cienie – odpowiedź poprawna, bo wynikają bezpośrednio z niskiej wysokości źródła światła nad horyzontem.
- Delikatne cienie – nie musi to być prawda: "delikatność" (mały kontrast przejść) zależy głównie od pozornej wielkości źródła i stopnia rozproszenia (chmury, cień, dyfuzor), a nie od samej wysokości słońca.
- Krótkie cienie – typowe raczej dla sytuacji, gdy słońce jest wysoko. Przy niskim słońcu cienie stają się wyraźnie wydłużone.
- Miękkie cienie – "miękkość" to kwestia twardości światła. Niskie słońce może dawać zarówno dość twarde cienie (czyste niebo), jak i bardziej miękkie (zamglenie, chmury), więc nie jest to cecha rozstrzygająca w tym pytaniu.
Wskazówka egzaminacyjna: w takich pytaniach odróżniaj długość cienia (zależy od wysokości i kierunku światła) od miękkości/twardości cienia (zależy od rozproszenia i wielkości źródła).