KWALIFIKACJA BUD19 - STYCZEŃ 2016 (test 2)

PYTANIE NR 33.
Jak powinien postąpić geodeta, gdy podczas rozgraniczenia nie jest w stanie wskazać granicy na podstawie zebranych dowodów, a właściciele rozgraniczanych nieruchomości mają odmienne zdanie co do przebiegu linii granicznej?
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Gdy brak wystarczających dowodów do jednoznacznego wskazania granicy, geodeta nie powinien rozstrzygać sporu arbitralnie. W praktyce dąży się do zgodnego ustalenia przebiegu granicy przez strony, np. poprzez ugodę, co pozwala zakończyć czynność w terenie. Jeśli zgody nie ma, sprawa trafia dalej.

Pełne wyjaśnienie:

W opisanej sytuacji kluczowe są dwa elementy: brak podstaw dowodowych do wskazania granicy oraz rozbieżne stanowiska właścicieli. Jeżeli zebrane dokumenty, znaki graniczne, ślady graniczne oraz inne dostępne dowody nie pozwalają geodecie na jednoznaczne odtworzenie przebiegu linii granicznej, geodeta nie powinien "wybierać", która wersja jest bardziej przekonująca. Takie działanie byłoby postrzegane jako stronnicze i wykraczałoby poza techniczną rolę geodety w czynnościach rozgraniczeniowych.

Dlatego poprawne postępowanie polega na nakłanianiu stron do porozumienia, czyli do zawarcia ugody granicznej. Ugoda jest praktycznym sposobem zakończenia konfliktu na etapie czynności terenowych: strony zgodnie wskazują przebieg granicy, a geodeta może ten przebieg utrwalić i odpowiednio udokumentować.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są właściwe?

  • "Sporządzić protokół przyjęcia granic." Sam protokół jest dokumentem z czynności, ale nie rozwiązuje problemu braku zgodności stron i braku dowodów. Protokół nie zastępuje zgodnego ustalenia przebiegu granicy ani nie uprawnia geodety do arbitralnego rozstrzygnięcia.
  • "Wezwać prawnika." Udział pełnomocników bywa pomocny w sporach, ale nie jest standardową "techniką" postępowania geodety w terenie ani nie stanowi właściwej czynności merytorycznej w ramach rozgraniczenia. Prawnik nie dostarcza automatycznie brakujących dowodów przebiegu granicy.
  • "Ustalić przebieg granicy, kierując się lepszymi argumentami jednej ze stron." To typowy błąd: geodeta nie może opierać ustalenia na subiektywnej ocenie "lepszych argumentów" przy braku rozstrzygających dowodów, bo prowadzi to do naruszenia bezstronności i zwiększa ryzyko eskalacji sporu.

W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: gdy dowody nie rozstrzygają, a strony się nie zgadzają, pierwszym kierunkiem jest dążenie do ugody; geodeta nie jest arbitrem sporu.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Gdy strony mają odmienne stanowiska, geodeta powinien dążyć do polubownego uzgodnienia przebiegu granicy, np. przez ugodę. Nie powinien samodzielnie "decydować" na podstawie subiektywnej oceny argumentów. Brak porozumienia oznacza zwykle konieczność dalszego trybu rozstrzygnięcia sporu.
Ponieważ "lepsze argumenty" to ocena subiektywna i może naruszać bezstronność geodety. Ustalenie granicy powinno wynikać z dowodów lub ze zgodnego stanowiska stron. Wybór jednej wersji bez podstaw dowodowych zwiększa ryzyko konfliktu i podważenia wyników czynności.
Ugoda graniczna to porozumienie stron co do przebiegu linii granicznej. Stosuje się ją, gdy strony chcą zakończyć spór polubownie, zwłaszcza wtedy, gdy dowody nie pozwalają jednoznacznie odtworzyć granicy. Umożliwia to sprawne zakończenie czynności i ogranicza eskalację konfliktu.
Brak rozstrzygających dowodów oznacza, że geodeta nie ma wystarczającej podstawy, aby technicznie odtworzyć granicę w sposób pewny. W takiej sytuacji kluczowe staje się zgodne stanowisko stron (np. ugoda). Jeśli zgody nie ma, sprawa zwykle wymaga dalszego rozstrzygnięcia poza samą czynnością terenową.
Nie, sam protokół jest formą udokumentowania czynności i oświadczeń, ale nie zastępuje merytorycznego ustalenia przebiegu granicy. Jeżeli strony są w sporze i nie ma wystarczających dowodów, protokół nie sprawi, że granica stanie się "pewna" ani nie usunie konfliktu.
W szczególności wtedy, gdy zebrane dowody nie pozwalają jednoznacznie wskazać granicy, a strony prezentują odmienne stanowiska. Polubowne porozumienie (ugodowe) bywa najszybszym sposobem zakończenia sporu na etapie prac geodezyjnych, bez wchodzenia w rolę arbitra.
Często zakładają, że geodeta może sam rozstrzygnąć spór, bo "ma uprawnienia" i "zna się lepiej". Inny błąd to utożsamianie dokumentowania (protokół) z rozwiązaniem konfliktu. Pomyłki wynikają też z przenoszenia logiki negocjacji na czynności techniczne bez podstaw dowodowych.
Zwykle nie jest to standardowa czynność geodezyjna w terenie. Strony mogą działać przez pełnomocników, ale samo "wezwanie prawnika" nie rozwiązuje braku dowodów ani nie zastępuje zgodnego ustalenia przebiegu granicy. Na egzaminie częściej bada się rolę ugody i bezstronności geodety.
W praktyce są to różne tryby i cele działań. Przyjęcie granic dotyczy m.in. ustalenia granic dla potrzeb określonych prac, natomiast rozgraniczenie jest związane z rozwiązaniem sporu lub niepewności przebiegu granicy. W zadaniach egzaminacyjnych ważne jest, czy strony są zgodne i czy istnieją wiarygodne dowody.
Szukaj odpowiedzi, które podkreślają bezstronność geodety i dążenie do zgodnego ustalenia (ugoda). Unikaj opcji "arbitralnych" typu wybór lepszych argumentów, bo to sugeruje rozstrzyganie sporu bez podstaw. Pamiętaj: dokumentowanie to nie to samo co rozstrzygnięcie konfliktu.
info

Statystycznie 46% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

Według specjalistów z branży: "Gdy brak wystarczających dowodów do jednoznacznego wskazania granicy, geodeta nie powinien rozstrzygać sporu arbitralnie."

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty z zakresu katastru nieruchomości i rozgraniczeń (część proceduralna)
  • Materiały szkoleniowe do kwalifikacji BUD.19 dotyczące ustalania i przyjmowania granic
  • Komentarze i opracowania branżowe omawiające rolę ugody w sporach granicznych

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego