Promieniowanie jonizujące ma energię wystarczającą do jonizacji materii, czyli do wybijania elektronów z atomów. W organizmie człowieka może to prowadzić do uszkodzeń komórek i materiału genetycznego (DNA). Najważniejszą konsekwencją wieloletniej, przewlekłej ekspozycji zawodowej są tzw. skutki odległe, czyli takie, które mogą ujawniać się po dłuższym czasie.
Dlatego odpowiedź "chorobą nowotworową" jest właściwa: ryzyko nowotworów jest klasycznie wiązane z promieniowaniem jonizującym, zwłaszcza przy ekspozycji kumulującej się latami. W praktyce BHP oznacza to konieczność identyfikacji źródeł promieniowania, ograniczania czasu ekspozycji, zwiększania odległości, stosowania osłon oraz (tam, gdzie to wymagane) monitorowania dawek i badań profilaktycznych.
Pozostałe propozycje nie pasują do typowego obrazu skutków przewlekłego narażenia:
- "poparzeniem skóry" – oparzenia/odczyny skórne kojarzą się raczej z ostrym narażeniem na duże dawki w krótkim czasie. W pytaniu mowa o pracy wykonywanej przez wiele lat, co kieruje uwagę na skutki odległe.
- "bólami stawów" – bóle stawów są nieswoiste i częściej wynikają z przeciążeń, ergonomii lub chorób układu ruchu. Nie są typowym, charakterystycznym wskaźnikiem narażenia na promieniowanie jonizujące.
- "podwyższonym tętnem" – to również objaw nieswoisty, częściej związany ze stresem, wysiłkiem lub chorobami krążenia. Sam w sobie nie stanowi typowego skutku przewlekłej ekspozycji jonizującej.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się promieniowanie jonizujące oraz informacja o długim czasie narażenia, najczęściej chodzi o wzrost ryzyka nowotworów, a nie o objawy natychmiastowe czy przypadkowe dolegliwości.