W praktyce BHP rozróżnia się sytuacje, w których ryzyko upadku z wysokości jest na tyle istotne, że wymagane są dodatkowe środki organizacyjne i techniczne. Dlatego w definicji prac na wysokości przyjmuje się próg wysokości, od którego roboty wykonywane na stanowisku nieosłoniętym i niezabezpieczonym są kwalifikowane jako prace na wysokości.
Odpowiedź "1,0 m" wskazuje minimalną wysokość, od której takie roboty należy traktować jako prace na wysokości. Ma to znaczenie m.in. dla:
- doboru zabezpieczeń zbiorowych (np. barierki, balustrady, siatki),
- stosowania ochron indywidualnych (np. systemy asekuracyjne),
- organizacji stanowiska (dostęp, komunikacja, porządek),
- instruktażu i nadzoru nad wykonywaniem robót.
Wartości "0,5 m", "1,5 m" i "2,0 m" są częstymi "pułapkami" testowymi: część osób kojarzy inne progi z różnymi zaleceniami lub praktyką budowlaną, ale nie odpowiadają one minimalnej wartości granicznej w tej definicji. Na egzaminie kluczowe jest, by odtworzyć formalny próg oraz zwrócić uwagę na warunek braku osłon i zabezpieczeń, bo to on determinuje konieczność stosowania środków chroniących przed upadkiem.
Dla montera nawierzchni kolejowej ma to zastosowanie m.in. przy robotach na obiektach (np. przyczółki, elementy konstrukcyjne), na podestach roboczych czy w miejscach, gdzie występują różnice poziomów i ograniczona możliwość stosowania osłon stałych.