Zdarzenie opisuje uraz powstały w drodze do pracy, a więc poza terenem i bezpośrednią organizacją pracy pracodawcy. W takim przypadku kluczowe jest ustalenie, kto odpowiada za utrzymanie chodnika w stanie bezpiecznym (np. odśnieżanie, usuwanie oblodzenia, oznakowanie zagrożeń). Jeśli chodnik nie był należycie utrzymany, roszczenie odszkodowawcze co do zasady kieruje się do podmiotu odpowiedzialnego za ten chodnik (w praktyce bywa to właściciel lub zarządca/administrator terenu).
Odpowiedź "od pracodawcy" jest nieprawidłowa, ponieważ sam fakt, że pracownik szedł do pracy, nie oznacza automatycznie odpowiedzialności pracodawcy za zdarzenie w przestrzeni publicznej. Pracodawca odpowiada przede wszystkim za bezpieczeństwo w środowisku pracy i na terenie, który organizuje lub kontroluje.
Odpowiedź "z Narodowego Funduszu Zdrowia" jest myląca: system ochrony zdrowia dotyczy dostępu do świadczeń medycznych, a nie wypłaty odszkodowań za szkody spowodowane zaniedbaniem utrzymania chodnika. Można otrzymać leczenie, ale nie jest to "odszkodowanie" za zdarzenie.
Odpowiedź "z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych" bywa wybierana intuicyjnie, bo kojarzy się z wypadkami i świadczeniami. Jednak pytanie dotyczy odszkodowania za upadek na nieutrzymanym chodniku, a to jest typowo obszar odpowiedzialności cywilnej podmiotu utrzymującego teren. Na egzaminie zwracaj uwagę na słowa-klucze: gdzie doszło do zdarzenia i kto miał realny obowiązek utrzymania miejsca w bezpiecznym stanie.
- Wskazówka: gdy wypadek wynika ze stanu nawierzchni (lód, śnieg, ubytki), szukaj podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie terenu.
- Typowy błąd: utożsamianie każdej szkody pracownika z odpowiedzialnością pracodawcy.