W pracy biurowej (np. w księgowości) wiele czynności odbywa się przy komputerze z włączonym monitorem. Długotrwałe wykonywanie zadań przy ekranie obciąża przede wszystkim wzrok (suchość oczu, zmęczenie, pogorszenie ostrości widzenia) oraz układ mięśniowo-szkieletowy (statyczna pozycja, napięcie karku i barków, dolegliwości kręgosłupa).
Dlatego w organizacji pracy przy monitorze stosuje się zasadę krótkich, częstych przerw, które są wliczane do czasu pracy. Wymiar takiej przerwy wynosi co najmniej 5 minut po każdej godzinie pracy przy monitorze. Alternatywnie, zamiast "samej przerwy", dopuszcza się też przeplatanie pracy przy ekranie innymi zadaniami, które nie wymagają patrzenia w monitor (istotny jest efekt odciążenia pracy wzrokowej i statycznej).
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne w tym pytaniu?
- "10 minut" – może brzmieć rozsądnie i prozdrowotnie, ale pytanie dotyczy minimalnego wymiaru przerwy po każdej godzinie. Zawyżenie wartości nie odpowiada na pytanie o minimum.
- "15 minut" – ta liczba często kojarzy się z innymi przerwami funkcjonującymi w praktyce organizacji pracy, dlatego bywa wybierana odruchowo. W tym kontekście nie jest to wymiar minimalnej przerwy ekranowej po każdej godzinie.
- "20 minut" – to również wartość zbyt duża względem pytania o minimum i może wynikać z intuicyjnego założenia "im dłużej, tym lepiej". Egzamin sprawdza jednak znajomość konkretnej zasady minimalnej przerwy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawiają się słowa "po każdej godzinie" oraz "wliczanej do czasu pracy", chodzi o krótką przerwę ekranową, a nie o dłuższe przerwy występujące w innych sytuacjach organizacyjnych.