W myjni sprzętu cukierniczego pracownik ma stały kontakt z wodą, rozchlapywanymi roztworami myjącymi oraz mokrą, śliską posadzką. Z tego powodu środki ochrony indywidualnej muszą przede wszystkim:
- ograniczać przemoczenie odzieży i skóry,
- chronić stopy przed zalaniem i zabrudzeniem,
- zmniejszać ryzyko poślizgu (warunki mokre),
- ułatwiać utrzymanie czystości – powierzchnie powinny być łatwo zmywalne.
Odpowiedź "kalosze i fartuch gumowy" spełnia te wymagania: kalosze stanowią pełną ochronę stopy i łydki przed wodą, a gumowy fartuch działa jako bariera przed zachlapaniem tułowia i nóg, co jest typowe przy myciu dużych elementów (np. mis, pojemników, blach).
Pozostałe propozycje są gorsze z punktu widzenia bezpieczeństwa:
- "mokasyny i bawełniany fartuch" – obuwie nie jest przeznaczone do pracy w wodzie, a bawełna łatwo nasiąka, co zwiększa dyskomfort i ryzyko kontaktu skóry z zabrudzeniami oraz środkami myjącymi.
- "sandały i fartuch z tworzywa sztucznego" – nawet jeśli fartuch może częściowo chronić odzież, sandały odsłaniają stopę; łatwo o zalanie, podrażnienie i poślizg. Odsłonięte palce to także większe ryzyko urazu mechanicznego.
- "obuwie o gumowej podeszwie i fartuch płócienny" – sama gumowa podeszwa nie rozwiązuje problemu przemoczenia (but nadal może przemakać). Płótno, podobnie jak bawełna, chłonie wodę i nie daje bariery przed zachlapaniem.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: prace mokre = obuwie wodoochronne + nieprzemakalna ochrona tułowia. Jeśli w treści pojawia się mycie/dezynfekcja, wybieraj rozwiązania odporne na wodę i łatwe do umycia.