W przypadku utraty przytomności kluczowe jest rozróżnienie, czy poszkodowany oddycha. Jeśli oddech jest zachowany, priorytetem staje się ochrona drożności dróg oddechowych i zapobieganie powikłaniom, a nie uciskanie klatki piersiowej.
Odpowiedź "na ułożeniu poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej" jest właściwa, ponieważ pozycja bezpieczna stabilizuje ciało na boku, ułatwia swobodny przepływ powietrza i zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia śliną lub wymiocinami. To typowe postępowanie przy osobie nieprzytomnej oddychającej do czasu uzyskania fachowej pomocy oraz przy jednoczesnym monitorowaniu oddechu.
Odpowiedź "na podaniu poszkodowanemu szklanki zimnej wody" jest nieprawidłowa: osobie nieprzytomnej nie podaje się płynów ani jedzenia, bo nie ma ona kontroli odruchów obronnych i może dojść do zadławienia lub aspiracji do dróg oddechowych.
Odpowiedź "na rozpoczęciu resuscytacji" nie pasuje do opisu, bo resuscytację krążeniowo-oddechową podejmuje się wtedy, gdy poszkodowany nie oddycha prawidłowo. Przy zachowanym oddechu RKO może być działaniem nieadekwatnym i odciąga od zabezpieczenia oddechu.
Odpowiedź "na wezwaniu pogotowia" jest ważnym elementem działań, ale w ujęciu pytania "w pierwszej kolejności" nie stanowi bezpośredniego zabezpieczenia poszkodowanego przed nagłym pogorszeniem (np. zachłyśnięciem). W praktyce kolejność działań zależy też od sytuacji (liczba świadków, bezpieczeństwo miejsca), dlatego na egzaminie warto pamiętać: nieprzytomny + oddycha → pozycja bezpieczna i stała kontrola oddechu, a następnie organizacja pomocy.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści jest "nieprzytomny, ale oddycha", najczęściej szukasz odpowiedzi związanej z pozycją boczną ustaloną i ochroną dróg oddechowych; RKO łączysz z brakiem prawidłowego oddechu.