Pytanie dotyczy kręgu podmiotów uprawnionych do powszechnego korzystania z wód publicznych. Istotą tej instytucji jest to, że ma ona charakter powszechny, czyli jest dostępna dla ogółu, a nie tylko dla określonej, uprzywilejowanej grupy (np. właścicieli gruntów).
Odpowiedź "każdemu bez wyjątku." oddaje tę ideę: powszechne korzystanie nie jest przywilejem wynikającym z własności gruntu pod wodą ani z faktu sąsiedztwa nieruchomości z wodą. W praktyce oznacza to, że co do zasady każdy może korzystać z wód publicznych w typowych, podstawowych formach, o ile robi to zgodnie z ograniczeniami wynikającymi z ochrony środowiska, bezpieczeństwa i praw innych osób.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "tylko właścicielom gruntu pod tymi wodami." – ten tok rozumowania miesza korzystanie powszechne z prawami właścicielskimi. W przypadku wód publicznych samo prawo własności gruntu nie wyznacza wyłącznego kręgu osób, które mogą korzystać z wody w zakresie powszechnym.
- "tylko właścicielom posesji graniczących z tymi wodami." – sąsiedztwo nieruchomości może ułatwiać dostęp, ale nie tworzy "monopolu" na powszechne korzystanie. To błąd polegający na utożsamieniu dostępu fizycznego z uprawnieniem prawnym.
- "tylko osobom posiadającym pozwolenie wodnoprawne." – pozwolenia dotyczą określonych działań (zwykle wykraczających poza korzystanie powszechne). Gdyby powszechne korzystanie wymagało pozwolenia, przestałoby być powszechne.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się słowo powszechne, najpierw rozważ odpowiedź obejmującą najszerszy krąg uprawnionych, a dopiero potem szukaj wyjątków (które zwykle dotyczą zakresu i sposobu korzystania, nie samego "kto może").