W tego typu zadaniu celem jest oszacowanie kubatury potrzebnej do składowania towarów. Standardowa procedura obliczeń dla prostopadłościennych opakowań wygląda następująco:
- Krok 1: konwersja jednostek – wymiary podane w cm trzeba zamienić na metry. Każdy wymiar dzielimy przez 100 (np. 120 cm = 1,20 m).
- Krok 2: objętość jednej sztuki – dla prostopadłościanu stosujemy wzór V = a · b · c, gdzie a, b, c to długość, szerokość i wysokość w metrach.
- Krok 3: objętość partii – objętość jednej sztuki mnożymy przez liczbę sztuk w magazynie.
- Krok 4: suma – dodajemy objętości partii dla wszystkich produktów.
Najczęstsze błędy wynikają z niewłaściwego przeliczania jednostek (np. dzielenie przez 100 tylko raz, zamiast dla każdego wymiaru), albo z pomylenia objętości (m³) z powierzchnią (m²). W praktyce magazynowej sama suma objętości opakowań bywa niewystarczająca do wyznaczenia "minimalnego rozmiaru magazynu", bo zależy to też od sposobu składowania (piętrowanie, układ na paletach), wysokości składowania i przestrzeni manipulacyjnej (korytarze, strefy przyjęć/wydań).
Dlatego jeżeli jako wynik podano 108 m³, oznacza to, że w kluczu przyjęto dodatkowe założenia organizacyjne (np. zapas na drogi transportowe wewnętrzne lub ograniczenia w układaniu), których nie opisano wprost. Na egzaminie warto najpierw wykonać "czystą" sumę objętości opakowań, a następnie sprawdzić, czy w treści zadania podano współczynnik lub informację o rezerwie miejsca.
Jak oceniać odpowiedzi błędne? Wartości zbyt małe zwykle wynikają z pominięcia części asortymentu albo błędnego przeliczenia cm na m. Wartości wielokrotnie większe często biorą się z użycia centymetrów jak metrów (brak konwersji) lub z pomylenia cm³ z m³.