Przebarwienia posłoneczne (hiperpigmentacje pojawiające się po ekspozycji na promieniowanie UV) wymagają działań ukierunkowanych na zmniejszenie ilości widocznego barwnika w naskórku oraz na przyspieszenie odnowy komórkowej. Dlatego prawidłowym wskazaniem jest wykonanie serii zabiegów eksfoliacji, czyli kontrolowanego złuszczania. Złuszczanie pomaga stopniowo usuwać zrogowaciałe warstwy naskórka, w których może znajdować się nagromadzona melanina, i sprzyja wyrównaniu kolorytu skóry.
Zabiegi prądowe wymienione jako pozostałe odpowiedzi nie są standardowym, pierwszoplanowym postępowaniem w problemie przebarwień posłonecznych, ponieważ ich mechanizm działania jest inny niż rozjaśnianie i redukcja barwnika:
- Galwanizacja jest zabiegiem z użyciem prądu stałego, stosowanym m.in. do wprowadzania substancji aktywnych (jonoforeza) lub oddziaływania na tkanki w inny sposób niż złuszczanie. Sama w sobie nie stanowi typowej "serii na przebarwienia" bez doboru odpowiednich substancji i planu terapii.
- Darsonwalizacja (wysoka częstotliwość) bywa kojarzona z działaniem odkażającym i wspieraniem skóry problematycznej (np. trądzikowej). Nie rozwiązuje jednak głównej przyczyny przebarwień, czyli nadmiernej/nieregularnej pigmentacji.
- Elektrostymulacja jest ukierunkowana przede wszystkim na pobudzanie mięśni i poprawę napięcia, a nie na redukcję zmian barwnikowych. W przebarwieniach posłonecznych jej zastosowanie nie jest zabiegiem celowanym.
W praktyce gabinetowej dobór serii na przebarwienia powinien zawsze obejmować także ocenę fototypu skóry, wywiad (leki, skłonność do przebarwień) oraz konsekwentną fotoprotekcję, ponieważ bez ochrony przeciwsłonecznej efekty rozjaśniania mogą być nietrwałe. Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: gdy problemem jest "kolor i barwnik", podstawą jest terapia rozjaśniająca i złuszczająca, a nie procedury służące głównie stymulacji mięśni lub działaniu antyseptycznemu.