Pikowanie polega na rozdzieleniu siewek i przesadzeniu ich do większej rozstawy lub do osobnych pojemników. To zabieg wykonywany na bardzo młodych roślinach, których system korzeniowy jest delikatny, a łodyżki łatwo ulegają uszkodzeniu. Dlatego warunki podłoża w momencie pracy mają kluczowe znaczenie.
Odpowiedź "podlać" jest właściwa, ponieważ lekko wilgotne podłoże:
- łatwiej się rozluźnia i "odchodzi" od korzeni, co pozwala wyjmować siewki z mniejszym oporem,
- zmniejsza ryzyko urywania lub łamania korzeni podczas rozdzielania roślin,
- ogranicza przesychanie korzeni w trakcie zabiegu oraz ułatwia przyjęcie się siewek po przesadzeniu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe:
- "spulchnić" – samo spulchnienie nie jest kluczową czynnością przygotowawczą "przed pikowaniem". Co więcej, przy zbyt suchym podłożu spulchnianie może zwiększać pylenie i kruszenie bryłki, a nie rozwiązuje problemu przesuszenia korzeni. W praktyce poprawna wilgotność jest ważniejsza niż dodatkowe wzruszanie podłoża.
- "przesuszyć" – działanie przeciwne do pożądanego. Suche podłoże mocno trzyma korzenie, sprzyja ich urywaniu, a siewki szybciej więdną. Zwiększa to stres po przesadzeniu i może obniżać jakość rozsady.
- "nawieźć N" – nawożenie azotem nie jest typowym krokiem wykonywanym bezpośrednio przed pikowaniem. Zbyt skoncentrowane składniki w strefie korzeni mogą dodatkowo obciążać młode rośliny. Na tym etapie ważniejsze są: właściwa wilgotność, delikatne obchodzenie się z siewkami i odpowiednie zagęszczenie podłoża po posadzeniu.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o przygotowanie do pikowania najczęściej szuka się odpowiedzi związanej z bezpieczeństwem korzeni i ograniczaniem stresu roślin, czyli z wilgotnością podłoża i ostrożnym postępowaniem.