W zabiegach przedłużania i zagęszczania włosów do naturalnych pasm mocuje się dodatkowy materiał (np. pasma, taśmy, keratynę lub inne systemy). Niezależnie od techniki, wspólną cechą jest dodatkowe obciążenie naturalnych włosów oraz działanie mechaniczne w miejscach mocowania.
Dlatego odpowiedź "nadmiernie wypadających" jest właściwa: nasilone wypadanie włosów może oznaczać osłabienie cebulek, stan zapalny skóry głowy, chorobę ogólnoustrojową albo problem pielęgnacyjny. Dołożenie ciężaru i naprężeń może zwiększyć ryzyko dalszego przerzedzenia, łamliwości, dyskomfortu oraz pogorszenia kondycji skóry głowy. W praktyce fryzjerskiej jest to kluczowe przeciwwskazanie do wykonania zabiegu.
Pozostałe propozycje nie wskazują wprost na sytuację, w której zabieg jest z definicji zakazany:
- "rzadkich grubych" – rzadkość bywa właśnie powodem, dla którego klienci proszą o zagęszczanie, ale warunkiem jest ustalenie przyczyny przerzedzenia oraz ocena, czy włosy i skóra głowy zniosą obciążenie. Sama "rzadkość" nie musi oznaczać przeciwwskazania.
- "gęstych suchych" – suchość wskazuje raczej na potrzebę pielęgnacji i ostrożnego doboru techniki oraz kosmetyków; nie jest to automatyczny zakaz, choć może wpływać na trwałość i komfort noszenia.
- "ondulowanych chemicznie" – włosy po zabiegach chemicznych mogą być osłabione i wymagają ostrożności, ale decyzja zależy od faktycznej kondycji, porowatości i elastyczności włosa oraz od wybranej metody mocowania. Nie zawsze stanowią bezwzględne przeciwwskazanie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy sytuacji, w której "nie wolno" wykonać usługę, szukaj opcji opisującej największe ryzyko pogorszenia stanu zdrowia włosów/skóry głowy, a nie tylko trudność techniczną lub gorszy efekt estetyczny.