W zadaniu kluczowe jest rozróżnienie kilku dat: dostawy towaru (4 maja), wystawienia faktury (6 maja), wpływu/dostarczenia faktury do kontrahenta (11 maja) oraz terminu płatności wpisanego na fakturze (do 21 maja).
Decydujący jest jednak zapis umowy: "14 dni, licząc od daty prawidłowo wystawionej i dostarczonej kontrahentowi faktury". Oznacza to, że termin nie może zacząć biec wcześniej niż w dniu, w którym spełnione są oba warunki łącznie:
- faktura jest prawidłowo wystawiona (nastąpiło to 6 maja),
- faktura jest dostarczona kontrahentowi (nastąpiło to 11 maja).
Ponieważ dostarczenie nastąpiło później, to 11 maja jest datą, od której liczymy 14 dni. Po dodaniu 14 dni otrzymujemy 25 maja 2021 r. jako dzień, w którym zapłata najpóźniej musi zostać uregulowana, aby termin był dochowany.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "18 maja 2021 r." odpowiada liczeniu 14 dni od dostawy towaru (4 maja). To typowa pomyłka, bo w treści umowy termin jest powiązany z fakturą (wystawienie i doręczenie), a nie z samą dostawą.
- "20 maja 2021 r." wynikałoby z liczenia 14 dni od daty wystawienia (6 maja), ale pomija warunek doręczenia faktury kontrahentowi.
- "21 maja 2021 r." to termin wpisany na fakturze, który nie determinuje terminu umownego w tym zadaniu. Zgodnie z treścią pytania obowiązuje termin ustalony w umowie (14 dni od wystawienia i dostarczenia).
W praktyce administracyjnej i obsłudze klienta ważne jest, aby zawsze ustalić, z jakiego zdarzenia wynika bieg terminu (umowa, data wpływu dokumentu, data wykonania usługi), a dopiero potem wykonywać obliczenie.