W przedstawionej tabeli kosztorysowej każda pozycja robót ma klasyczny układ: jednostka miary, ilość, cena jednostkowa oraz wartość pozycji wyliczona jako ilość × cena. Taki sposób prezentacji i obliczania wartości jest charakterystyczny dla kalkulacji uproszczonej, gdzie cena jednostkowa obejmuje łącznie wszystkie składowe kosztu (w tym robociznę, materiały, pracę sprzętu oraz narzuty).
Dlaczego "uproszczonej" jest poprawne?
W kalkulacji uproszczonej nie pokazuje się w tabeli szczegółowej struktury nakładów. W praktyce kosztorysant przypisuje do pozycji przedmiarowej cenę jednostkową (ustaloną rynkowo lub na podstawie własnych danych), a program kosztorysowy wylicza wartość pozycji i sumę kosztorysu. Dokładnie taki obraz wynika z tabeli: brak kolumn typu robocizna/materiały/sprzęt oraz widoczne tylko wartości jednostkowe i wynik mnożenia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "szczegółowej" – w tej metodzie kalkulacja opiera się na nakładach rzeczowych i ich wycenie. Typowo pojawia się rozbicie na RMS (lub równoważne zestawienia składników), stawki i ceny cząstkowe. Skoro tabela tego nie zawiera, nie jest to kalkulacja szczegółowa.
- "indywidualnej" – to określenie bywa używane w kontekście ustalania nakładów (np. gdy nie korzysta się wprost z katalogów), a nie jako podstawowa, dwuwariantowa metoda kalkulacji kosztorysu inwestorskiego w rozumieniu uproszczona/szczegółowa. W samym układzie tabeli nie ma cech wskazujących na "indywidualną" metodę kalkulacji.
- "opisowej" – opis robót jest elementem każdej pozycji, ale "metoda opisowa" nie jest standardową metodą kalkulacji kosztorysowej w tym obszarze. Sama obecność opisu nie determinuje sposobu kalkulacji.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli widzisz w tabeli jedynie ilość, cenę jednostkową i wartość oraz brak rozpisania RMS, najczęściej chodzi o kalkulację uproszczoną. Gdy pojawiają się nakłady, normy, stawki i rozbicia składników – wtedy rozważ kalkulację szczegółową.