Rozpoznanie rodzaju umowy opiera się na tym, jaki jest główny skutek prawny i za co płaci druga strona.
Najem dotyczy sytuacji, gdy jedna strona oddaje rzecz do używania (czasem także pobierania pożytków) na określony czas, a druga płaci czynsz. Kluczowe jest to, że w najmie co do zasady nie chodzi o zakup rzeczy, tylko o możliwość korzystania z niej.
Dlaczego nie leasing? Leasing w praktyce gospodarczej jest zbliżony do najmu, ale zwykle zawiera element finansowania i konstrukcję, w której korzystający spłaca wartość rzeczy w ratach, a często przewiduje się wykup po zakończeniu umowy. Jeżeli dokument koncentruje się na samym korzystaniu za czynsz, właściwszy jest najem.
Dlaczego nie dostawa? Umowa dostawy dotyczy zobowiązania do dostarczania rzeczy (zwykle w partiach lub w określonym harmonogramie), a więc nacisk jest na wydanie towaru, ilości, terminy i parametry dostarczanych rzeczy, a nie na samo używanie rzeczy przez określony czas.
Dlaczego nie sprzedaż? Sprzedaż prowadzi do przeniesienia własności rzeczy na kupującego za cenę. Jeżeli w treści nie chodzi o nabycie na własność, tylko o odpłatne korzystanie, to nie jest to typowa umowa sprzedaży.
Na egzaminie warto szukać w dokumencie słów-kluczy: czynsz, najemca, wynajmujący (najem) vs cena, kupujący, sprzedający, przeniesienie własności (sprzedaż) vs dostarczyć, partia, terminy dostaw (dostawa) vs rata, finansujący, korzystający, wykup (leasing).