W przetargu nieograniczonym kluczową ideą jest powszechna dostępność postępowania: informacja o zamówieniu jest podawana do publicznej wiadomości, a ofertę może złożyć każdy wykonawca, który spełnia wymagania określone w warunkach postępowania. Z tego powodu czynność polegająca na zaproszeniu przez zamawiającego tylko niektórych firm nie pasuje do logiki trybu nieograniczonego.
Elementy takie jak publiczne ogłoszenie o przedmiocie i warunkach są typowe dla postępowania otwartego, ponieważ bez ogłoszenia trudno mówić o realnej konkurencji. Równie standardowe są czynności związane z rozpatrzeniem złożonych ofert i podjęciem rozstrzygnięcia: wyborem wykonawcy albo zakończeniem postępowania bez wyboru (np. przez unieważnienie). Po rozstrzygnięciu występują też działania formalne, czyli powiadomienie uczestników o wyniku oraz zawarcie umowy z wykonawcą.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują jako "to, czego przetarg nieograniczony nie obejmuje"?
- Publiczne ogłoszenie jest rdzeniem trybu otwartego, bo zapewnia dostęp do informacji wszystkim potencjalnym wykonawcom.
- Ocena ofert i wybór wykonawcy lub unieważnienie to typowy etap decyzyjny; bez niego postępowanie nie spełnia swojej funkcji.
- Powiadomienie o wynikach i zawarcie umowy to naturalna konsekwencja rozstrzygnięcia – uczestnicy muszą poznać wynik, a zamawiający finalizuje zamówienie umową.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz sformułowanie "nieograniczony", szukaj odpowiedzi związanych z brakiem selekcji wykonawców przed złożeniem ofert. Zaproszenia do wybranych podmiotów najczęściej kojarzą się z procedurami, w których najpierw tworzy się krótszą listę dopuszczonych lub zaproszonych.