Opis wskazuje na sytuację, w której przewoźnik lotniczy nie sprzedaje miejsc wyłącznie pojedynczym pasażerom w ramach własnej siatki połączeń, lecz oddaje do dyspozycji drugiej stronie umowy określoną pulę miejsc (a w praktyce może to być także cała pojemność statku powietrznego). Kluczowe jest także to, że przewóz dotyczy pasażerów wskazanych przez tę drugą stronę umowy, czyli podmiot zamawiający decyduje, kto faktycznie zajmie udostępnione miejsca.
Taki model odpowiada definicji przewozu czarterowego: lot jest wykonywany na mocy umowy (czarteru), a zleceniodawca dysponuje określoną liczbą miejsc dla swoich klientów (np. w turystyce zorganizowanej). W obsłudze portu lotniczego często przekłada się to na inny sposób dystrybucji biletów oraz specyfikę komunikacji z pasażerami (np. pasażer otrzymuje dokument podróży od organizatora, a nie zawsze klasyczny bilet zakupiony bezpośrednio u przewoźnika).
Odpowiedź "regularny" jest nieadekwatna, bo "regularny" kojarzy się z połączeniami wykonywanymi według stałych zasad i zwykle oferowanymi publicznie szerokiemu rynkowi, gdzie pasażer sam nabywa usługę przewozu w systemie sprzedaży przewoźnika. Z kolei "rozkładowy" (w praktyce bliskie "regularny") odnosi się do lotów ujętych w rozkładzie i oferowanych standardowo, a nie do udostępnienia puli miejsc jednej stronie umowy.
Odpowiedź "wahadłowy" jest myląca: termin może opisywać sposób wykonywania przewozów (częste kursy między punktami), ale sam w sobie nie oddaje kluczowej cechy z opisu, czyli umowy o udostępnienie miejsc dla wskazanych pasażerów. Dlatego, przy podanym opisie, właściwa klasyfikacja to przewóz czarterowy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "określona liczba miejsc do dyspozycji drugiej strony umowy" i "pasażerowie wskazani przez tę stronę", niemal zawsze chodzi o czarter, a nie o lot rozkładowy.