Ekspozycja zależy od trzech podstawowych parametrów: czasu naświetlania, przysłony i czułości ISO. W zadaniu przysłona pozostaje stała (f/16), więc wyrównanie ekspozycji po zmianie czasu musi nastąpić wyłącznie przez zmianę ISO.
Jeśli czas naświetlania skracamy czterokrotnie, do matrycy dociera cztery razy mniej światła. W języku "stopni" (EV) istotne jest, że:
- zmiana 2× odpowiada 1 stopniowi,
- zmiana 4× odpowiada 2 stopniom (bo 4 = 2×2).
Startowo mamy ISO 100 i czas 1/30 s. Czterokrotne skrócenie czasu to przejście o dwa "kroki" w typowej skali czasów: 1/30 → 1/60 (2× krócej) → 1/125 (kolejne 2× krócej). To razem daje 4× krócej.
Aby zachować tę samą ekspozycję bez zmiany przysłony, należy wykonać zmianę równoważną w drugą stronę, czyli zwiększyć ISO 4×: ISO 100 → ISO 200 (1 stopień) → ISO 400 (2 stopnie). Dlatego poprawna jest odpowiedź "ISO 400/27°".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "ISO 200/24°" kompensuje tylko 2× (1 stopień), więc zdjęcie byłoby niedoświetlone o 1 stopień.
- "ISO 50/18°" dodatkowo zmniejsza czułość, więc niedoświetlenie byłoby jeszcze większe.
- "ISO 800/30°" to wzrost 8× (3 stopnie), co dałoby prześwietlenie o 1 stopień względem wymaganej kompensacji.
W praktyce taki rachunek przydaje się np. gdy fotografujesz z ręki lub ruch i musisz skrócić czas, ale chcesz zachować tę samą głębię ostrości (czyli nie otwierasz przysłony). Wtedy najczęściej właśnie ISO jest parametrem kompensującym.