W portrecie plenerowym najmniejszą głębię ostrości uzyskuje się przede wszystkim przez większy otwór przysłony, czyli mniejszą liczbę f. To przysłona najsilniej wpływa na "płytkość" ostrości (rozmycie tła), obok dystansu do obiektu i ogniskowej.
W treści zadania podano ustawienia wyjściowe: f/8 oraz 1/125 s. Kluczowe jest sformułowanie "w danych warunkach oświetleniowych", które oznacza, że jasność sceny się nie zmienia i należy dobrać parametry równoważnej ekspozycji (tzn. zachować tę samą ilość światła docierającą do matrycy).
Jeśli zmienimy przysłonę z f/8 na f/5,6, to otwieramy ją o 1 działkę (1 stop), czyli wpuszczamy 2× więcej światła. Aby utrzymać taką samą ekspozycję, trzeba skrócić czas o 1 stop, czyli z 1/125 s do 1/250 s. Taka para ustawień daje płytszą głębię ostrości niż f/8 i nie zmienia jasności zdjęcia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "f/4 i 1/250 s" – f/4 jest jeszcze "jaśniejsza" (płytsza głębia), ale przy czasie 1/250 s nie ma wystarczającej kompensacji; ekspozycja byłaby jaśniejsza (ryzyko prześwietlenia) w tych samych warunkach.
- "f/4 i 1/125 s" – tu przysłona jest otwarta bardziej i czas nie został skrócony, więc ekspozycja zmieniłaby się jeszcze mocniej w stronę prześwietlenia.
- "f/5,6 i 1/125 s" – przysłona jest otwarta o 1 stop, ale czas pozostał taki sam, więc zdjęcie byłoby jaśniejsze niż ustawienia wyjściowe.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw wybierz ustawienie dające płytszą głębię (mniejsza liczba f), a potem sprawdź, czy czas został skorygowany o tyle samo działek w przeciwnym kierunku, aby zachować ekspozycję.