Przed uruchomieniem silnika kilkukrotne naciśnięcie pedału hamulca powoduje wykorzystanie zapasu podciśnienia zgromadzonego w układzie wspomagania (serwie) oraz w przewodzie podciśnieniowym. Pedał zwykle staje się wtedy twardszy, ponieważ wspomaganie przestaje pomagać.
Kluczowy etap próby polega na tym, że pedał jest trzymany wciśnięty, a następnie uruchamia się silnik. Jeżeli podciśnieniowe urządzenie wspomagające działa prawidłowo, po rozruchu pojawia się podciśnienie (z kolektora dolotowego lub z pompy podciśnienia), które "dociąga" membranę serwa i pedał powinien zauważalnie opaść (wejdzie głębiej) przy niezmienionej sile nacisku stopy.
W opisie pedał nie zmienił położenia mimo stałego nacisku po uruchomieniu silnika. Taki objaw jest typowy dla braku wspomagania: uszkodzonego serwa, nieszczelnego przewodu podciśnienia, nieszczelnego zaworu zwrotnego albo braku źródła podciśnienia. Dlatego poprawna jest odpowiedź: "o nieprawidłowej pracy podciśnieniowego urządzenia wspomagającego."
Pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu:
- "o nieprawidłowej pracy korektora siły hamowania." – korektor (proporcjoner) wpływa na rozdział sił hamowania osi i zachowanie pojazdu podczas hamowania, a nie na charakterystyczne "opadanie" pedału po uruchomieniu silnika.
- "o prawidłowym działaniu całego układu hamulcowego." – przy sprawnym wspomaganiu oczekuje się zmiany położenia pedału po rozruchu; brak zmiany jest sygnałem nieprawidłowości.
- "o zapowietrzonym układzie hamulcowym." – zapowietrzenie zwykle daje "gąbczasty", sprężysty pedał i możliwość jego stopniowego zapadania, ale nie jest to typowy wynik próby serwa opisanej w pytaniu.
W praktyce ta próba jest szybkim testem bezpieczeństwa: hamulce mogą działać także bez wspomagania, lecz wymagają znacznie większej siły nacisku, co w ruchu drogowym może być krytyczne.