W montażu ręcznym przewlekanym (THT) rezystor osiowy należy najpierw przygotować mechanicznie, aby dało się go łatwo i bez naprężeń osadzić w płytce drukowanej. Kluczowym celem jest dopasowanie geometrii wyprowadzeń do rozstawu otworów na standardowej płytce PCB.
Odpowiedź "w odległości wyznaczonej rozstawem otworów bez ich skracania" jest właściwa, ponieważ opisuje typową czynność: formowanie (zaginanie) wyprowadzeń na taką szerokość, aby element wszedł w dwa otwory bez wymuszania pozycji, wyginania na siłę i bez niepotrzebnego obciążania korpusu rezystora.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "bezpośrednio przy rezystorze bez ich skracania" – zaginanie tuż przy korpusie może powodować nadmierne naprężenia mechaniczne w miejscu wyprowadzenia z korpusu. W praktyce dąży się do tego, by formowanie nie prowadziło do uszkodzeń elementu (mikropęknięcia, poluzowanie wyprowadzenia, pogorszenie niezawodności).
- Warianty ze skróceniem na 1,5 mm od miejsca zagięcia – podawanie stałej, krótkiej długości wyprowadzeń jako "zasady przygotowania" jest mylące. Długość pozostawionych końcówek zależy od techniki montażu i kryteriów jakości (m.in. tego, jak wyprowadzenie przechodzi przez otwór i jak wygląda połączenie lutowane). Co ważne, samo formowanie do rozstawu otworów jest inną czynnością niż ewentualne późniejsze obcinanie nadmiaru po lutowaniu.
- "w pewnej odległości od rezystora…" – sformułowanie "w pewnej odległości" jest zbyt nieprecyzyjne i nie wskazuje kryterium technicznego. W montażu THT kryterium jest konkretne: dopasowanie do rozstawu otworów, aby montaż był powtarzalny.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "standardowa płytka obwodu drukowanego" i "montaż przewlekany", najczęściej chodzi o dopasowanie rozstawu wyprowadzeń do siatki/otworów, a nie o arbitralne przycinanie na jedną liczbę.