KWALIFIKACJA OGR2 - TEST WIEDZY NR 2

PYTANIE NR 24.
Przygotowujesz się do produkcji rozsady roślin ozdobnych. Jakie jest główne zastosowanie hormonów wzrostu w tym procesie?
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Hormony wzrostu regulują procesy fizjologiczne roślin. W produkcji rozsady z siewu szczególnie ważne są gibereliny, które mogą przyspieszać i wyrównywać kiełkowanie oraz przełamywać spoczynek nasion. Pozostałe odpowiedzi nie opisują roli hormonów (światło, gleba, woda).

Pełne wyjaśnienie:

Hormony wzrostu (fitohormony) to naturalne regulatory, które sterują procesami rozwojowymi roślin. W produkcji rozsady roślin ozdobnych ich zastosowanie zależy od tego, czy materiał uzyskuje się z nasion (rozmnażanie generatywne), czy z sadzonek (rozmnażanie wegetatywne).

Odpowiedź "Przyspieszają one proces kiełkowania nasion." jest zgodna z typowym zastosowaniem giberelin: mogą one przyspieszać i wyrównywać kiełkowanie oraz pomagać w przełamywaniu spoczynku nasion, co jest praktyczne przy produkcji partii rozsady o równych wschodach.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?

  • "Zwiększają one ilość światła…" – hormony nie "dostarczają" światła; światło jest czynnikiem środowiskowym, którym steruje się przez doświetlanie, zacienianie i dobór stanowiska.
  • "Poprawiają one jakość gleby…" – jakość podłoża poprawia się przez dobór substratu, nawożenie, regulację pH i strukturę, a nie przez hormony wzrostu.
  • "Zmniejszają one zapotrzebowanie rośliny na wodę." – gospodarka wodna zależy głównie od warunków uprawy, fazy rozwoju, transpiracji i struktury podłoża; hormony mogą pośrednio wpływać na wzrost, ale to nie jest ich podstawowe "zastosowanie" w produkcji rozsady.

Warto pamiętać, że w praktyce ogrodniczej spotyka się też użycie auksyn do ukorzeniania sadzonek, a cytokinin do pobudzania podziałów komórkowych i rozwoju pędów. Na egzaminie kluczowe jest dopasowanie grupy hormonów do procesu: gibereliny–kiełkowanie, auksyny–korzenienie.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Hormony wzrostu (fitohormony) to naturalne regulatory, które sterują rozwojem roślin. W ogrodnictwie stosuje się je, aby ukierunkować procesy takie jak kiełkowanie, ukorzenianie czy krzewienie. Dobiera się je do etapu produkcji i metody rozmnażania (nasiona lub sadzonki).
W kontekście kiełkowania najczęściej wskazuje się gibereliny, które mogą przyspieszać i wyrównywać wschody oraz pomagać w przełamywaniu spoczynku nasion. Dzięki temu partia rozsady bywa bardziej jednorodna, co ułatwia dalszą pielęgnację i pikowanie.
W praktyce słowo "rozsada" bywa używane szeroko: jako młode rośliny uzyskane zarówno z siewu, jak i z sadzonek. Wtedy ważne stają się auksyny, które wspomagają tworzenie korzeni przybyszowych. Na egzaminie trzeba rozpoznać, czy mowa o nasionach czy o sadzonkach.
Rozsada to młode rośliny przeznaczone do dalszej uprawy lub wysadzenia; często kojarzy się z siewkami z nasion. Sadzonka to fragment rośliny (np. pędu) przeznaczony do ukorzenienia. To rozróżnienie podpowiada, czy ważniejsze są gibereliny (kiełkowanie) czy auksyny (korzenienie).
Nie. Hormony wzrostu nie poprawiają "jakości gleby" w sensie fizycznym ani chemicznym. Podłoże, pH, zasolenie, nawożenie i podlewanie to podstawy technologii produkcji. Hormony są narzędziem wspomagającym konkretne procesy (np. kiełkowanie lub ukorzenianie), ale nie zastępują prawidłowych warunków uprawy.
Auksyny są kojarzone głównie ze stymulacją wzrostu korzeni i wspomaganiem ukorzeniania sadzonek, co jest częste w rozmnażaniu wegetatywnym roślin ozdobnych. Mogą też wpływać na rozwój systemu korzeniowego młodych roślin. Zastosowanie zawsze zależy od gatunku i technologii produkcji.
Spoczynek nasion to stan, w którym nasiona nie kiełkują mimo pozornie sprzyjających warunków. W praktyce ogrodniczej dąży się do jego przełamania, aby uzyskać wyrównane wschody. W tym kontekście gibereliny są wskazywane jako hormony, które mogą wspierać proces kiełkowania i redukować problem spoczynku.
Nie jest to ich podstawowa rola w produkcji rozsady. Zapotrzebowanie na wodę wynika głównie z warunków uprawy (temperatura, nasłonecznienie, wilgotność), fazy rozwoju i właściwości podłoża. Hormony regulują rozwój, ale nie "zastępują" prawidłowego nawadniania ani nie są typowym środkiem do redukcji podlewania.
Częsty błąd to mylenie grup hormonów i przypisywanie im "ogólnych" efektów. Drugi błąd to nierozróżnianie kontekstu: siew (kiełkowanie) kontra sadzonki (ukorzenianie). Pomaga prosta zasada: gibereliny kojarz z kiełkowaniem, auksyny z korzeniami, cytokininy z pędami i podziałami komórek.
Najpierw ustal, o jakim etapie i materiale mowa (nasiona, siewki, sadzonki). Potem dopasuj narzędzie do procesu: czy chodzi o przyspieszenie kiełkowania, ukorzenianie, czy pobudzenie pędów. Jeśli w treści pada "nasiona" lub "kiełkowanie", zwykle właściwy kierunek to gibereliny.
info

Około 43% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Według specjalistów z branży: "Hormony wzrostu regulują procesy fizjologiczne roślin."

Materiały:

  • Podręczniki z fizjologii roślin (działy: fitohormony, kiełkowanie, spoczynek nasion)
  • Materiały dydaktyczne z rozmnażania roślin ozdobnych (generatywne i wegetatywne)
  • Instrukcje stosowania ogrodniczych regulatorów wzrostu (karty charakterystyki/etykiety – część agronomiczna)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego