W krawiectwie nie dobiera się szwu wyłącznie po nazwie tkaniny, ale przez pryzmat: (1) właściwości materiału (grubość, delikatność, strzępienie, elastyczność), (2) przeznaczenia wyrobu oraz (3) funkcji szwu (łączenie, zabezpieczenie brzegu, wykończenie). Dlatego w praktyce te same tkaniny mogą mieć kilka poprawnych technologii w zależności od sytuacji.
"Szew prosty" jest podstawowym szwem łączącym: sprawdza się w wielu stabilnych materiałach, gdy oczekujemy trwałego połączenia i prostej technologii szycia. Jest często wybierany do typowych prac konstrukcyjnych w odzieży.
"Szew francuski" ma charakter estetyczny i "zamyka" krawędzie materiału w środku szwu. Dzięki temu dobrze wypada na cienkich, delikatnych i strzępiących się tkaninach (np. jedwabnych), zwłaszcza gdy wyrób nie ma podszewki i wnętrze ma wyglądać schludnie.
"Szew zygzakowy" jest elastyczny, dlatego typowo kojarzy się z dzianinami i materiałami rozciągliwymi oraz z doraźnym zabezpieczaniem brzegów przed strzępieniem, gdy nie używa się overlocka. Na tkaninach stabilnych nie zawsze jest najlepszym wyborem jako główny szew łączący, bo może pogarszać estetykę i stabilność połączenia.
"Szew kryty" jest przede wszystkim rozwiązaniem wykończeniowym: ma być mało widoczny (np. przy podszyciach, obrębach) lub służy do zamknięcia otworów po wypełnieniu. To częsty punkt pomyłek: uczniowie utożsamiają go z uniwersalnym łączeniem elementów, podczas gdy jego rola jest zwykle inna.
Dlatego przy zadaniach egzaminacyjnych warto czytać, czy chodzi o szew łączący, wykończenie czy zabezpieczenie krawędzi oraz czy materiał jest delikatny, elastyczny lub mocno strzępiący się. To ogranicza ryzyko wyboru odpowiedzi na podstawie samej nazwy tkaniny.