Na terenach placów zabaw dobór roślin musi uwzględniać nie tylko walory estetyczne i odporność na warunki miejskie, ale przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci. Dzieci często dotykają roślin, łamią pędy, zrywają owoce lub wkładają do ust przypadkowe elementy. Z tego powodu w bezpośrednim sąsiedztwie urządzeń zabawowych i ciągów komunikacyjnych unika się gatunków o istotnej toksyczności.
Odpowiedź zawierająca wawrzynek wilczełyko (Daphne mezereum) i cis pospolity (Taxus baccata) jest trafna, ponieważ oba gatunki są powszechnie opisywane jako trujące. W przypadku cisu szczególnie niebezpieczne są części rośliny mogące trafić w ręce dziecka (np. igły i nasiona), a przy wawrzyńku ryzyko wiąże się z możliwością kontaktu i połknięcia atrakcyjnie wyglądających elementów (np. owoców). W praktyce projektowej oznacza to konieczność wykluczenia takich roślin z miejsc intensywnie użytkowanych przez dzieci.
Pozostałe propozycje (forsycja pośrednia i wierzba biała; bez lilak i kalina koralowa; irga pozioma i jałowiec płożący) są typowymi roślinami ozdobnymi/parkowymi, jednak nie stanowią klasycznego zestawu "roślin silnie trujących" używanego w nauczaniu bezpieczeństwa nasadzeń przy placach zabaw. Częsty błąd uczniów polega na ocenianiu roślin wyłącznie po popularności w zieleni miejskiej, a nie po realnym ryzyku kontaktu i zatrucia.
Wskazówka egzaminacyjna: w takich zadaniach warto wyszukiwać wśród odpowiedzi gatunki znane z wyraźnej toksyczności oraz z obecności części roślin, które dzieci mogą łatwo zebrać (owoce, nasiona, igły). To pomaga odróżnić rośliny jedynie "mało wskazane" od tych, których sadzenie przy placu zabaw jest szczególnie ryzykowne.