Kosztorysy w budownictwie różnią się celem i momentem, w którym są wykorzystywane. Jeżeli rozliczenie następuje po zakończeniu inwestycji, kluczowe jest, aby dokument odzwierciedlał stan faktyczny robót, a nie tylko założenia lub plan.
Odpowiedź "powykonawczego" pasuje do sytuacji, w której trzeba rozliczyć roboty (w tym dodatkowe) na podstawie tego, co rzeczywiście wykonano i obmierzono. W praktyce oznacza to oparcie się na obmiarach, zestawieniach oraz dokumentacji potwierdzającej realny zakres prac.
Pozostałe propozycje są typowo kojarzone z innymi etapami lub celami:
- "ofertowego" – wiąże się z etapem składania oferty i planowania ceny; nie jest z natury dokumentem rozliczeniowym "po wykonaniu", bo powstaje przed realizacją.
- "inwestorskiego" – służy najczęściej do szacowania wartości zamówienia, planowania budżetu i kontroli kosztów po stronie inwestora; nie opisuje automatycznie robót faktycznie wykonanych.
- "zamiennego" – odnosi się do zmian w rozwiązaniach/zakresie (roboty zamienne), czyli do modyfikacji w trakcie realizacji; sam w sobie nie jest najlepszym narzędziem do końcowego rozliczenia całości prac wykonanych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się informacja "po zakończeniu inwestycji", warto szukać odpowiedzi powiązanej z dokumentacją powykonawczą i obmiarem faktycznym, a nie z etapem przetargu lub planowania.