W sytuacji, gdy pieszy znajduje się na jezdni (nawet jeśli przechodzi w miejscu niedozwolonym), kierujący powinien przede wszystkim zapobiec powstaniu zagrożenia. Oznacza to redukcję prędkości, gotowość do hamowania i – gdy wymaga tego sytuacja – zatrzymanie pojazdu, aby umożliwić pieszemu bezpieczne opuszczenie toru jazdy. Taka reakcja minimalizuje ryzyko potrącenia i jest zgodna z zasadą, że bezpieczeństwo uczestników ruchu ma pierwszeństwo przed "egzekwowaniem" błędów innych.
Odpowiedź "Przyspieszyć, aby ominąć pieszego" jest nieprawidłowa, bo zwiększenie prędkości skraca czas na reakcję, wydłuża drogę zatrzymania i pogarsza możliwość kontroli toru jazdy. Nawet jeśli kierowca zakłada, że "zdąży", pieszy może zmienić tempo lub kierunek, a pojazd może stracić przyczepność przy gwałtownym manewrze.
Odpowiedź "Zatrąbić, aby ostrzec pieszego" jest niewystarczająca jako główne działanie: sygnał dźwiękowy może nie zostać usłyszany lub zrozumiany, a w stresie pieszy może zachować się chaotycznie. Kluczowe jest fizyczne zmniejszenie zagrożenia poprzez redukcję prędkości i gotowość do zatrzymania.
Odpowiedź "Zignorować pieszego i kontynuować jazdę" jest błędna, ponieważ zakłada stałość sytuacji. Tymczasem zdarzenia z pieszym są dynamiczne i wymagają aktywnej oceny ryzyka. Kontynuowanie jazdy bez reakcji zwiększa prawdopodobieństwo wypadku.
W praktyce (również w pracy elektromechanika podczas jazd próbnych) warto pamiętać o trzech krokach: zauważ zagrożenie, zmniejsz prędkość, zabezpiecz sytuację hamowaniem/zatrzymaniem. To nawyk, który ratuje życie niezależnie od tego, kto popełnił błąd.