W obwodzie z rezystorami połączonymi równolegle kluczową własnością jest to, że napięcie na każdej gałęzi jest jednakowe i równe napięciu źródła. Oznacza to, że na rezystorze o oporności 2 Ω (R1) panuje pełne napięcie 10 V.
Skoro znamy napięcie na R1 oraz jego oporność, prąd w tej gałęzi liczymy bezpośrednio z prawa Ohma:
I1 = U / R1
U = 10 V
R1 = 2 Ω
I1 = 10 / 2 = 5 A
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "4A" zwykle wynika z pomylenia danych lub błędnego, "na oko" dzielenia (np. 10/2,5) albo niepoprawnego wniosku, że drugi rezystor "zabiera" część prądu z pierwszej gałęzi. W połączeniu równoległym prądy gałęzi wynikają z ich własnych rezystancji przy tym samym napięciu.
- "3A" może być skutkiem błędnego użycia R2 (3 Ω) zamiast R1 (2 Ω), czyli obliczenia 10/3 ≈ 3,33 A i zaokrąglenia w dół. Pytanie dotyczy jednak prądu przez R1.
- "2A" często pojawia się, gdy ktoś najpierw liczy rezystancję zastępczą równoległą (1/Rz = 1/2 + 1/3), a potem mylnie traktuje prąd całkowity jako prąd w gałęzi. Nawet jeśli policzymy prąd całkowity, to nadal nie jest to prąd w R1.
W praktyce serwisowej (także w pojazdach) takie rozumowanie pomaga szybko oszacować obciążenie gałęzi: jeśli do 12 V podepniesz odbiornik o znanej rezystancji, prąd tej gałęzi wynika wprost z I = U/R. Dodatkowe odbiorniki równoległe zwiększą prąd całkowity, ale nie zmienią napięcia na istniejącej gałęzi (w modelu idealnym) i nie "zmniejszą" jej prądu.